Daleko? Może ociupinkę... Ale jeśli ulokowało się uczucia w "Ołówku", to można upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu Dla mnie to genialne rozwiązanie... Zostawiam pranko i wbijam do chłopaka, a w drodze powrotnej odbieram. Obsługa zasługuje na medal. Kiedyś Pani poskładała mi wszystkie ubranka, a sukienkę nawet pogłaskała żelazkiem I kto by pomyślał, że pranie może być tak przyjemne...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum