Wydział: ZF
Dołączył: 20 Sie 2010 Posty: 22 Skąd: tu tyle dziwek?
Wysłany: 2010-10-21, 10:53 Ulotkarze na UE
Moje pytanie do RUSS, chociaz to pewnie nie ich interest i kompetencje, ale jako, ze reprezentuja rzesze studentow UE a to pytanie chetnie skierowalbym do samych wladz uczelni,
wiec pytam sie o co chodzi z ta mase piep..ulotkarzy na UE, czy nie wystarczy, ze kompromitujemy sie jako miasto i kraj w Europie z najwieksza liczba ludzi wciskajacych ci makulature na kazdym kroku to jeszcze powazna instytucja jaka jest nasza uczelnia musi starac sie o prym w tej dziedzinie? Ja rozumiem, ze chu..kraj wiec chu..mozliwosci zarobku ale za przeproszeniem ja nie ide w miejsce publiczne i nie wciskam ludziom swoich wizytowek z korepetycjami bo mi brak na zarcie w sloneczku :] Jak ta tendencja dalej sie utrzyma to niedlugo w kiblu z kabiny obok bedzie wyskakiwac ulotkarz cieszac jape
Jeżeli dana firma uiściła w Biurze Karier i Promocji Zawodowej opłatę za reklamowanie się na terenie UE to nic nie można im zrobić.
W przypadku, gdy reklamuje się "nielegalnie", możemy poprosić sympatycznego pana z ochrony o usunięcie danego delikwenta z kampusu.
Oczywiście stanie wtedy on sobie za płotkiem i dalej będzie kontynuować swoją "akcję marketingową". Istna walka z wiatrakami...
Najskuteczniejszą metodą na uniknięcie ton makulatury jest grzeczne podziękowanie za ulotkę i oddalenie się bez jej przyjęcia .
(Chociaż swoją drogą ja zawsze biorę karteczkę - dla kolporterów jest to jakiś grosik, a wiadomo, że trzeba sobie pomagać ).
Wydział: ZF
Dołączył: 20 Sie 2010 Posty: 22 Skąd: tu tyle dziwek?
Wysłany: 2010-10-23, 16:50
ok, a wiec ci co stoja przed wejsciem zawsze rano nie maja pozwolenia uczelni, dlatego trzymaja sie za brama, wiec powiem im co rano kulturalne spier... a dziewczeta na kampusie poprosze o pozwolenie na akcje, jak nie maja to wzywam fbi, znaczy sie sympatycznego pana z ochrony, tzn chcialbym zeby byl niesympatyczny skoro wbijaja nieproszeni na imprezy w Slezaku to tu sie lepiej przydadza
dzizys a co was tak denerwuje. wystarczy po prostu nie brać. przeciez to nie jechowi, ani domokrążcy, nie pukaja wam do domów zabierając wasz cenny czas. mi jest tych ludzi szkoda, nie sa w stanie znalezc lepszej pracy, stoją na tym zimnie i zarabiaja grosze.
joe musisz miec jakis problem ze soba, skoro chcesz ich bluzgać, moze od razu wyciagnij bejsbola i przeciagnij przez nery, wtedy na pewno wiecej sie tam nie pojawi.
a jakies ewentualne skargi to raczej do firmy ktora sie oglasza, a nie do bidnego czlowieka, ktory tam stoi.
Wydział: ZF
Dołączył: 20 Sie 2010 Posty: 22 Skąd: tu tyle dziwek?
Wysłany: 2010-10-24, 10:47
tez jestem biedny co nie znaczy ze musze kogos wkurw.. i robic smietnik z uczelni
edit. a jakbys sie troche orientowala to ulotkarze zarabiaja calkiem przyzwoicie, porownujac do innych dorywczych prac, duzo ciezszych i sensowniejszych
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum