Wydział: NE
Wiek: 26 Dołączył: 27 Maj 2005 Posty: 1471 Skąd: zza kulis
Wysłany: 2007-01-22, 10:17 Fobie
Allodoksafobia (lęk przed zdaniem innych)
Anablefobia (lęk przed spoglądaniem w górę)
Apeirofobia (lęk przed nieskończonością)- ciekawe czego jak to sie objawia?
Arachibutyrofobia (lęk przed przyklejeniem się masła orzechowego do podniebienia)
Bolszefobia (lęk przed bolszewikami)
Dekstrofobia (lęk przed rzeczami, które znajdują sie po prawej stronie ciała)
Eklezjofobia (lęk przed kościołem)
Epistemofobia (lęk przed wiedzą)
Fronemofobia (lęk przed myśleniem)
Heksakosioiheksekontaheksafobia (lęk przed liczbą 666)
Hippopotomonstrosesquippedaliofobia - lęk przed długimi słowami. - abstrakcja - sama jest b.długim słowem
Koprastasofobia (lęk przed zaparciami)
Malaksofobia (lęk przed grą wstępną)- litosci
Medomalakufobia (lęk przed oklapnięciem wacka) - wiekszosc facetow to ma na pewno (znaczy sie fobie, nie oklapnietego wacka 8-) )
Onomatofobia (lęk przed konkretnymi słowami) - np. Kaczory?
Partenofobia (lęk przed dziewicami)
Politykofobia (lęk przed politykami) - no to nie wymaga komentarza
Spermofobia - wbrew pozorom nie jest to lęk przed nasieniem mężczyzny, tylko przed zarazkami.
Akarofobia <chorobliwa obawa przed małymi insektami i zwierzętami>
Aichmofobia <chorobliwy lęk przed wytykaniem palcami>
Ailurofobia <chorobliwy lęk przed kotami> ja mam rudzielca
Amatmofobia <chorobliwy lęk przed kurzem>
Amaxofobia <chorobliwy lęk przed pojazdami, w szczególności, przed podróżowaniem za ich pomocą> wyobrażacie sobie faceta bojącego się Swojego samochodu?
Algofobia <chorobliwy lęk lub awersja do cierpienia, bólu. Stosuje się ten termin w odniesieniu do zadawania, doświadczania lub nawet bycia świadkiem bólu i cierpienia> znam Ci ja to też, igła w czyimś ramieniu i szlag mnie potrafi trafić
Androfobia <chorobliwy lęk lub awersja do mężczyzn, płci męskiej. Terminem zbliżonym znaczeniowo, aczkolwiek nie synonimem, jest „homofobia”> hehhehe no łaaaadnie
Anemofobia <chorobliwy lęk przed pociągami, lub bardziej ogólnie, wiatrem>
Anginofobia <chorobliwy lęk przed uduszeniem się> a nie chorobą gardła
Afefobia <chorobliwy lęk przed byciem dotkniętym przez kogoś>
Astrafobia <chorobliwy lęk przed burzami> a można leczyc coś zupełnie przeciwnego? bo bym się wybrała na kurację
Autofobia <chorobliwy lęk przed samym sobą, przed samotnością>
kurcze to przecież przynajmniej połowę z tego u siebie już pewnie zdiagnozowaliście a to dopiero koniec na literkę A no to jedziemy dalej
Basifobia <strach przed chodzeniem, w skrajnych przypadkach, chorobliwy lęk przed staniem na baczność>
Belonefobia <„belone” po grecku znaczy tyle co „igła”, chorobliwy lęk przed ostro zakończonymi przedmiotami> genialna wymówka dla żon: "Kochanie, nie zaceruję Ci skarpetek bo mam balonefobię
Brontofobia <chorobliwy lęk piorunów (nie dotyczy doświadczania tego rodzaju lęku przed dzieci>
Cenotofobia <chorobliwy lęk nowości, nowych sytuacji, nowych pomysłów> mi to nie grozi
Cynofobia <chorobliwy lęk przed psami>
Cypridofobia <chorobliwy lęk przed aktywnością seksualną> a to już trzeba zdecydowanie leczyć w pierwszej kolejności
Ereutrofobia <chorobliwy lęk przed zaczerwieniem się> hmm.. a tego już przypadkiem nie było?
Ergazjofobia <chorobliwy lęk przed pracą, lub szerzej, przed obowiązkami> I TO JEST MOJA CHOROBA, NIC NIE SZKODZI, JA JĄ KOCHAM
Ergofobia <chorobliwy lęk przed pracowaniem> TA TEŻ JEST MĄ
Erytrofobia <chorobliwy lęk przed zaczerwieniem się, przed czerwonymi przedmiotami>
Fonofobia <obawa przed dźwiękiem> to będziemy mieć po następnym forumowym
Gamofobia <chorobliwy, irracjonalny strach przed wstąpieniem w związek małżeński> nagminna przypadłość meska
Hafefobia <chorobliwy, irracjonalny strach a nawet awersja bycia dotkniętym przez kogoś drugiego> a sexik to przez latexik czy co
Hierofobia <chorobliwy lęk religii, w ogólnym sensie, lub tymi świętymi przedmiotami lub osobami, które są powiązane z religią> czyli ktoś sie jednak boi księży
Homofobia <chorobliwy lęk przed mężczyznami (łac.); homoseksualizmem>
Hyalofobia <chorobliwy lęk przed szkłem lub dotykaniem szkła>
Hydrofobia <chorobliwy lęk wody> no i przysznica ktoś nie uraczy, ajjjjj.... niefajnie...
Hypnofobia <chorobliwy lęk przed zaśnięciem> czyżbyśmy się z Julem, Dziubową i Voytssem powinni leczyć, prawda, powinniśmy ale chyba na głowę
Hypertrichofobia <chorobliwy lęk przed rozrostem włosów na ciele, szczególnie nadmiernego rozrostu> jak u kobiety to no problem
Kardiofobia <paniczny strach przed problemami sercowymi> yyy... to już nie jest zabawne
Katatrofobia <obawa przed lustrami, w szczególności, przed ich zbiciem> a ciekawe czy jest fobia spoglądania w nie
Koprofobia <chorobliwy lęk przed odchodami> a tego chyba nie należy leczyć
Lalofobia < to nic związanego z zabawkami chorobliwy lęk mówienia; z powodu jąkania i błędów w mówieniu>
Levofobia <chorobliwy lęk przed lewymi częściami ciała>
Mysofobia <chorobliwy lęk przed brudem, pobrudzeniem się, manifestowany kompulsywnym myciem ciała>
Nekrofobia <chorobliwy lęk przed śmiercią, martwymi rzeczami, a w szczególności, martwymi ciałami>
Neofobia <chorobliwy lęk przed nowym lub nowością, a w szczególności, przed nową kuchnią, dietą>
Nosofobia <chorobliwy lęk przed chorobą lub nabyciem specyficznej choroby>
Nyktofobia <chorobliwy lęk przed ciemnością (nie dotyczy dzieci)>
Ochlofobia <chorobliwy lęk przed tłumami lub zatłoczonymi miejscami>
Odontofobia <chorobliwy lęk przed zębami, dentystą> każdy normalny człowiek to ma, czepiaja się i tyle
Ombrofobia <chorobliwy lęk przed ulewami, ulewnymi deszczami>
Onomatofobia <chorobliwy lęk przed danym wyrazem lub nazwą>
Ofidiofobia <chorobliwy lęk przed wężami>
Panofobia <chorobliwy lęk przed wszystkim> i od tego trzeba było zacząć ten temat
Parturifobia <chorobliwy lęk przed urodzeniem dziecka> dlatego faceci nie rodzą dzieci, bo to tchórze
Ponofobia <chorobliwy lęk przed cierpieniem; przed przepracowaniem>
Pirofobia <przesadna obawa przed ogniem> to powinno mieć każde dziecko
Sajberfobia <chorobliwy lęk przed komputerami> dobry patent na wymiganie się z egzaminu z informatyki
Skopofobia <chorobliwy lęk przed byciem widzianym przez innych> to stąd się wzięła bajka o czapce niewidce
Symbolofobia <horobliwy lęk przed symbolami>
Tafofobia <chorobliwy lęk przed grobami, przed byciem pochowanym żywcem> nie dziwne
Tenofobia <chorobliwy lęk (realny lub wyimaginowany) przed karą od Boga za własne grzechy>
Toksofobia <chorobliwy lęk przed byciem otrutym>
Tremofobia <strach przed drganiem, drgawkami>
Trichofobia <chorobliwy lęk przed włosami>
Xenoglossofobia <chorobliwy lęk przed językami (po dojściu do tego momentu bardzo tym ludziom współczułam ), innymi niż własny, a w szczególności, strach związany z uczeniem się obcego języka (a teraz ich rozumiem )>
cholera, wiedziałam, że mam się leczyć na głowę ale żeby aż tak?!
Ponofobia <chorobliwy lęk przed cierpieniem; przed przepracowaniem>
to to ja mam jak się trzeba uczyć do egzaminu/klasówki/matury i ja się wtedy o moje zdrowie boję, żeby mi się czasem coś z braku snu i długotrwałego siedzenia nad książkami nie stało
Epistemofobia (lęk przed wiedzą)
Fronemofobia (lęk przed myśleniem)
to jest już na samym egzaminie/sprawdzianie jak wiem, że czegoś się uczyłam, wiem gdzie to jest zapisane, a mój cudny umysł boi się sobie przypomnieć/pomyśleć o co tam chodziło
Ablutofilia - niektórzy twierdzą, że najlepszy jest seks w wodzie. Na ablutofila działa ona jak afrodyzjak, więc wprost kocha duże wanny, najlepiej z masażem, wyprawy nad jeziora i miłość na plaży. Bez strug pieszczących jego ciało wręcz trudno mu osiągnąć podniecenie.
Agorafilia - jeżeli w domowej sypialni jest ci... nudno, a do seksualnych igraszek najchętniej wybierasz przebieralnię w sklepie albo zaciszne miejsce w kawiarni czy muzeum, to jesteś agorafiliczką.
Akustykofilia - polega na uzależnieniu satysfakcji seksualnej od okreś- lonych dźwięków. Cierpisz na akustykofilię, jeżeli zawsze, gdy idziesz do łóżka, włączasz wybrany kompakt i swoją miłość zaczynasz przeżywać w rytmie, jaki płynie z głośnika.
Ecouteryzm - jeśli niechcący usłyszymy zza ściany odgłosy czyjejś miłości, jesteśmy zazwyczaj bardzo speszeni. Ecouterysta wprost przeciwnie, będzie wtedy podniecony.
Endytofilia - człowiek cierpiący na nią jest w stanie osiągnąć satysfakcję tylko wtedy, gdy partner jest ubrany. Nagość go nie rozgrzewa. Co innego fragment ciała ekscytująco ukryty pod spódniczką czy prześwitującą bielizną...
Erotolalia - jeśli twój partner, kochając się, zaczyna kląć i lubi w łóżkowych sytuacjach używać tzw. mocnych określeń, to oznacza, że próbuje odblokować swoje zahamowania. Przełamywanie językowego tabu, czyli używanie pikantnych słów albo nawet ostrych wulgaryzmów, potęguje jego podniecenie.
Frotteryzm - pewnie czasami miałaś wrażenie, np. w autobusie albo kinie, że ktoś się o ciebie ociera. Ludzie o takich upodobaniach (głównie mężczyźni) podniecają się, dotykając niby przypadkiem kobiecych pośladków lub piersi. Najczęściej wykorzystują do realizacji swoich upodobań zatłoczone miejsca publiczne, co też ma swoją nazwę (agorafilia).
Ksenofilia - czujesz nagły przypływ pożądania do obcego mężczyzny i chcesz jak najszybciej go "skonsumować". Nieważne jak, nieważne gdzie, nieważne, że nic o nim nie wiesz, więcej, nawet nie masz ochoty znać jego imienia. Dla ksenofila ta anonimowość i brak więzi są najbardziej podniecające.
Narratofilia - na pewno nie raz miałaś okazji spotkać jakiegoś erotomana-gawędziarza, którego nic tak nie podniecało, jak erotyczne rozmowy. To właśnie jest narratofil.
Raptofilia - no cóż, to odmiana sadyzmu. Jeśli partner lubi cię zniewalać i osiąga spełnienie, gdy nad tobą dominuje, to jest raptofilikiem.
Saliromania - nie jesteś zadowolona, jeśli twój partner podczas gry wstępnej zapomni pomalować ci ciało bitą śmietaną, dżemem albo wręcz farbami. Gdy w sytuacji intymnej lubisz być "pobrudzona" jakąś substancją, to znaczy, że jesteś saliromaniaczką.
Siderodromofilia - polega na tym, że podróżujesz pociągami nie tylko po to, by dotrzeć do celu, lecz, przede wszystkim, by kochać się w miarowym rytmie kołysania się wagonów. Dodatkowo podniecająco działa na ciebie myśl, że ktoś może wejść do przedziału.
Stygmatofilia - nic tak cię nie rozgrzewa jak widok wytatuowanego ramienia albo torsu. Równie stymulujące bywają dla takiej osoby blizny na ciele. Niektórzy mogą osiągać satysfakcję również wtedy, gdy nakłuwają ciało partnera.
Voyeuryzm - oznacza przyjemność płynącą z podglądania innych "w akcji". Każdy, kto lubi oglądać filmy porno, ma w sobie coś z voyeurzysty. A prawdziwi zapraszają inną parę na noc, by "obmacywać" ją wzrokiem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum