Hej! Ktore,waszym zdaniem,kluby sa najlepsze. Tak nalezaloby tu wyroznic dwa typy : do posiedzenia i pogadania przy piwku oraz do potanczenia i ewentualnie wykrzyczenia paru zdan. a moze znacie jakas hybryde z tych dwoch typow,co by bylo wlasciwie najlepsze,choc wg mnie takie polaczenie pozbywa klimatu.
taki topik, gdyz po dluuuzszym stalym bywaniu w bezsennosci ostatnio mnie zawodzi troche ten klub.
wiec proponujcie
Wiek: 26 Dołączyła: 04 Maj 2005 Posty: 403 Skąd: Legnica
Wysłany: 2005-11-13, 18:39
No ja bym polecała włascie bezsenność :p
Poza tym droga do mekki i chillout... ale tam pewnie tez bywasz
Ostatnio slyszalam o pracowni gdzies na powstancow. Ponoc taki klubik do posiedzenia z bardzo fajnym klimatem... ale jeszcze tam nie bylam, wiec sie nie wypowiadam :p
Jak jest goraco to tylko Daytona bo to jedyny ze znanych mi klubow wroclawskich z naprawde dobra klima A w pozostale dni osobiscie preferuje Metropolis Wszystko zalezy od muza jaka lubisz Napisz co preferujesz ze swiata muzyki to bedzie latwiej cos doradzic
PS Mam kolege ktory w kazda sobote uderza do Celtic-u na gorace "30" Wszystko jest kwestia gustu i upodobac Gdyby kazdy mial taki sam to wystarczylby jeden ogromny klub we wrocku
Wydział: IE
Wiek: 26 Dołączyła: 08 Mar 2005 Posty: 2486 Skąd: w cieniu 71
Wysłany: 2005-11-13, 23:04
wiecie, zalezy od tego, kto jaka muzyke preferuje:)
Ja do potanczenia nie cierpie młucek, czy innych tego typu mocnych basow, dlatego jak juz to Daytona, Związki [ostatnio wyprobowalam i nieglupie miejsce ] ,zdarzy sie Radiobar:)
do posiedzenia? Wszedzie:D
A tak serio to Czeski Film mi przypadl do gustu:)i....oj, do posiedzenia to moglabym dlugo pisac:>
No ja bym polecała włascie bezsenność :p
Poza tym droga do mekki i chillout... ale tam pewnie tez bywasz
Ostatnio slyszalam o pracowni gdzies na powstancow. Ponoc taki klubik do posiedzenia z bardzo fajnym klimatem... ale jeszcze tam nie bylam, wiec sie nie wypowiadam :p
podobno bezsennosc to ulubiony klub roberta gonery (zdaje sie jacka z m jak milosc )
_________________
doniek [Usunięty]
Wysłany: 2005-11-13, 23:41
A ja nominuje Lamus na Bogusławskiego za wyśmienite i tanie piwko (Staropramen, Lwówek Śl.) - raczej do posiedzenia w niewielkim gronie oraz Rurę - super muzyka (ja przynajmniej taką lubię), dobre piwko (np. Pilsner) choć już nie tanie:-/
Bezsenność rulezzz! I Chill out też i Niebo... To według mnie najlepsze kluby na spokojną noc. A jak chcemy łubudubu to tylko Amsterdam, Metro i takie tam podobne, ale nie polecam ich.
Daytonka i Radiobar rzadza,z tym ze ostatnimi czasy ciezko tam sie odnalesc -dominuja dwie grupy: laleczki szukajace sponsorow i sponsorzy ale spoko kiedys bede sponsorem :mrgreen: a do tanczenia do metropolis,wz-sala techno z tym ze tam pelno gowniarzy z gwizdkami : w sumie to wole posiedziec juz wsrod sponsorow i patrzac na laleczki
_________________ fight the good fight,whichever way you can...
hehe widze ze masz podobne wrazenia jak ja Nie jest tak zle czasami te laleczki nie tylko na kase leca Nieraz sie zdaza ze poprostu maja ochote Musisz sie tylko lepiej przygladnac Pozdrawiam
Nie ma sie co martwic Bedziesz ekonomistka bedziesz kase dobrze liczyc i sponsorowac mlodych wysportowanych i opalonych chlopcow )) W przeciwnym razie pozostaje Ci zostac laleczka ale to moze sie okazac w niektorych przypadkach trudniejsze Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum