Wydział: Nie jestem z UE
Dołączył: 10 Lip 2008 Posty: 55
Wysłany: 2008-07-29, 10:33
Richie pytałes o stanowsiko to Ci napisałem , wiem na czym polega ta praca i nie jest to do końca praca akwizytora , bo była potrzebna osoba do obsługi an miejscu czyt. w filii.
Wiek jets bardzo wazny moim zdnaiem , moze nie tyle wiek , co dojrzałość, bo chodzi tu jendak o ubezpieczenia i inwestycje, a tu w gre wchodza spore kwoty pienieżne, to nie sprzedawanie odkurzaczy jako akwizytor.
najgorsze jest to , ze musze w posuzkiwaniach konkurowac z ludźmi już po studiach, którzy również szukaja pracy, niestety oni beda traktowni priorytetowo ( Polska w niektoryhc sprawach to zaścianek )
[ Dodano: 2008-07-29, 10:37 ]
fiori86 napisał/a:
spróbuj w OVB. tam chętnie przyjmują i wysyłają na kursy szkoleniowe z tego co wiem, bo kolega się zajmuje. ale nie wiem do końca jak z wiekiem...
Z wiekiem będzie podobnie już się z tym pogodziłem. Dlatego od wakacji zaczynam jakieś praktyki, żeby "zrobić sobie CV" i za 2 lata wystartuje ponowanie , tym razem mozę na jakieś ambitniejsze stanowisko. Szkolenia pewnie dotyczną sztuki pzrekonywania lub namawiania, ale też posotanio słyszałem zę na tym polu zaczyna sie coś zmieniać, bo do tej pory było tak , ze przedstawiciel miał działąc na korzyśc banku, a teraz juz cześciej słyszy się , zę to klient ma byc priorytetem ( w zadnym banku do tej pory z tym sie jeszcze nie spotkałem )
Wydział: IE
Wiek: 26 Dołączyła: 08 Mar 2005 Posty: 2486 Skąd: w cieniu 71
Wysłany: 2008-07-29, 10:53
vax napisał/a:
fiori86 napisał/a:
spróbuj w OVB. tam chętnie przyjmują i wysyłają na kursy szkoleniowe z tego co wiem, bo kolega się zajmuje. ale nie wiem do końca jak z wiekiem...
Z wiekiem będzie podobnie już się z tym pogodziłem. Dlatego od wakacji zaczynam jakieś praktyki, żeby "zrobić sobie CV" i za 2 lata wystartuje ponowanie , tym razem mozę na jakieś ambitniejsze stanowisko. Szkolenia pewnie dotyczną sztuki pzrekonywania lub namawiania, ale też posotanio słyszałem zę na tym polu zaczyna sie coś zmieniać, bo do tej pory było tak , ze przedstawiciel miał działąc na korzyśc banku, a teraz juz cześciej słyszy się , zę to klient ma byc priorytetem ( w zadnym banku do tej pory z tym sie jeszcze nie spotkałem )
Akurat co do OVB - spróbowałabym tam na Twoim miejscu. Mam bardzo wielu znajomych, ktorzy się w tej firmie zakręcili i są naprawdę bardzo zadowoleni i niekoniecznie są studentami wyższych lat czy absolwentami. Spróbuj Nic nie zaszkodzi.
najgorsze jest to , ze musze w posuzkiwaniach konkurowac z ludźmi już po studiach, którzy również szukaja pracy, niestety oni beda traktowni priorytetowo ( Polska w niektoryhc sprawach to zaścianek )
a przepraszam, jako pracodawca zatrudnilbys do w miare odpowiedzialnej pracy osobe po maturze, czy z mgr przed nazwiskiem?
co do ovb, to z ciekawosci wstukalam w wyszukiwarke, trafilam na jakies forum, na ktorym wypowiadali sie zarowno byli i obecni pracownicy jak i kandydaci do pracy. no i nie wyglada to tak wesolo - system prowizyjny, przy czym zeby cokolwiek dostac musisz osiagnac z gory ustalone minimum, piramida no i to magiczne haslo 'aktywne zdobywanie nowych klientow'
Wydział: IE
Wiek: 26 Dołączyła: 08 Mar 2005 Posty: 2486 Skąd: w cieniu 71
Wysłany: 2008-07-29, 14:45
dziubowa napisał/a:
'aktywne zdobywanie nowych klientow'
dlatego na starcie trochę się zniesmaczylam ofertą pracy u nich. Nie podoba mi się, że trzeba poniękąd na początku zdobywac klientów w gronie swoich znajomych.. to mi blizej wygląda jako fucha akwizytora.
Dlatego też trzeba nastawić się tymczasowo na staże.
Takie jest moje zdanie..
Dzisiaj niewiele firm jest odważnych by zatrudnić osobę (nie ważne,czy studenta, czy maturzystę) bez wcześniejszego doświadczenia w pracy,w kontakcie z ludźmi...
I tu dochodzimy po raz kolejny do absurdu. Zakładając,że osoba bez doświadczenia szuka pracy ma znacznie gorszy start, niż taka,która już kiedyś pracowała.
Może to ludzi znacznie zniechęcać..
I tu dochodzimy po raz kolejny do absurdu. Zakładając,że osoba bez doświadczenia szuka pracy ma znacznie gorszy start, niż taka,która już kiedyś pracowała.
ja tu absurdu nie widze.
czlowiek z doswiadczeniem jest cenniejszy dla pracodawcy niz ten bez. proste i logiczne.
zarówno praca w OVB jaki w ING, oraz m.in. np. CU na stanowisko jako doradca finansowy, finansowo-ubezpieczeniowy polega na szukaniu początkowo klientów wśród swoich znajomych (dlatego dobrze mieć szerokie kontakty), co do OVB nie jestem przekonana, ING i CU myśle że warto sie postarać ale raczej jako dodatkowy zarobek niż stałe dochody (przynajmniej na początku), chociaż w CU można sie załapać na dłużej i brać udział w szkoleniach przygotowujących do zdania egzaminu i uzyskania licencji, aczkolwiek na okresie próbnym trzeba sie wykazać żeby zostać na dłużej
generalnie co do OVB to trzeba mieć 22 lata, jeszcze niedawno brali od 19 lat, ale coś im sie pozmieniało, być może kwestia tego iż młodsi pracownicy niewzbudzaja zaufania wśród starszych klientów.
w przypadku CU niema granicy wiekowej (a przynajmniej ja sie z taką niespotkałam)
w sumie doświadczenie nie jest wymagane (co najwyżej mile widziane), bo to taka branża że i tak muszą szkolić z zakresu swoich produktów i ogólnie sprzedaży,itp.
dziubowa, chodzi o to,że jeżeli osoba nie ma możliwości zdobycia praktyki (+nie ma doświadczenia w pracy) , a zamierza pracować ze względu na siły wyższe, to taka osoba jest zmuszona wykazać się niezwykłą cierpliwością i czekać,aż któryś pracodawca, u którego nie będzie wymagane doświadczenie tę osobę przyjmie.
Z reguły, jak sami dobrze wiemy; łatwiej jest zatrudnić osobę z niż bez doświadczenia.
Więc tu jest ten 'absurd'. Zamykanie możliwości zdobycia doświadczenia, dla ludzi,którzy go jeszcze nie mają...
Wydział: IE
Wiek: 26 Dołączyła: 08 Mar 2005 Posty: 2486 Skąd: w cieniu 71
Wysłany: 2008-07-30, 09:21
Richie napisał/a:
dziubowa, chodzi o to,że jeżeli osoba nie ma możliwości zdobycia praktyki (+nie ma doświadczenia w pracy) , a zamierza pracować ze względu na siły wyższe, to taka osoba jest zmuszona wykazać się niezwykłą cierpliwością i czekać,aż któryś pracodawca, u którego nie będzie wymagane doświadczenie tę osobę przyjmie.
Dlatego też fajnie zdobywać doświadczenie na praktykach studenckich, i w trakcie wakacji zaczepiać się, na początku na mało wymagającyh stanowiskach, po to aby później mieć czym się pochwalić w cv. Małymi kroczkami, studia to też zdobywanie doświadczenia, poza samym chodzeniem na zajęcia. I to pracodawcy cenią.
Ja jakoś znalazłam pracę bez uprzedniego doświadczenia w zakresie obowiązków, które teraz wykonuję. Trzeba chcieć
Richie napisał/a:
Więc tu jest ten 'absurd'. Zamykanie możliwości zdobycia doświadczenia, dla ludzi,którzy go jeszcze nie mają...
bardziej paradoks niż absurd. Bo jak ktoś może zdobyć doswiadczenie, gdy wszędzie wolą ludzi, ktorzy juz je posiadają. Ale każdy jakos zaczynał i zdobył doświadczenie, si? No własnie
heh no to jest tragedia z tym jak kiedyś szukałam pracy to miałam ten problem właśnie ;] jak dobrze ze teraz już nie muszę szukać
chociaż praktyki to ciekawa rzecz fajnie by było się załapać
Dlatego też podoba mi się zaangażowanie niektorych środowisk studenckich w takie przedsięwzięcia, jak umożliwiane studentom odbywanie praktyk, zdobywanie istotnych 'wpisów do CV' i tym podobne
Czas rozwinąć skrzydła.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum