Wydział: IE
Wiek: 26 Dołączyła: 08 Mar 2005 Posty: 2486 Skąd: w cieniu 71
Wysłany: 2006-08-31, 17:59
ojaaa, Kama, dziewczyno :d Yattaman to moja najukochansza bajka z dziecinstwa, normalnie tez mi sie az lezka zakrecila ze wspomnien wez mi to zgraj na jakas plytke. Ach, cudo.
az emule poszedl w ruch i sobie jeszcze opening z cpt tsubasa sciagnołem
a pamietacje leicało cos tez na poloni 1 wtedy o takim małym zbereznym koszykarzu...
_________________ Jak sie nie ma co sie pragnie, To sie kradnie co popadnie
ja tez to pamietam wszyscy graja w noge, przychodzi magiczna godzina 16-17 (dokladnie juz nie pamietam o ktorej to szlo ) i wszyscy lecą do domu na Yattamana, Gigi i Tsubasę
_________________ Ento Ilúvatar ánë olorentan i Ëala ar panneryes Erumassë
ar martyaneryes i Muinanárë an urië Iluo óressë;
ar nes estaina Eä
Heh odbijajac od Yattamana i Gigi to wszystkim lubiacym walke w anime i nieco zakrecona fabule polecam "Fate Stay Night" przerobilem to w jeden wieczor a ma zaledwie 24 odcinki...
AFI-polskich grup funsuberskich jest kilka a w znalezieniu pomogą ci google:P
Ja mam sporo anime ale większość na dysku albo u ludzi w sieci (no bo po co mam je mieć na kompie jak oni je mają ) łacznie prawie 800GB anime
z tego co moge polecić to moje ulubione
puni puni poemi
ebichu
jungle wa itsumo hare nochi guu (nie mam pojęcia jak to jest w bardziej cywilizowanym języku)
NGE-obowiązkowo do obejżenia jeśli ktoś nie oglądał zwłaszcza End of evangelion
serial experiments Lain- krótke psychodeliczne i zajefajne..
noir- historia dwóch pań- zabójczyń też całkiem fajna.
i moje ulubione hentaii Black bible;) (tutaj mój sentyment do BAKI i hentaii night )
Z tematu anime jakoś tak cholera wypadłem ze trzy lata temu z braku fudnuszy i czasu.
Generalnie jak checie jakieś anime to nie ma problemu z załatwieniem z mangami gorzej bo moje nieprzbrane źródło mang przeprowadziło sie do poznania. Tak czy siak jakby co to dać znać ze dwa dni wcześniej i wpadać z dyskiem ew ja moge wpaść z dyskiem
aha jacyś chętni na BAKA Y2K6?
_________________ my dzieci dekadentów
córki synowie rozpusty
alkohol mamy od zawsze we krwi
rozum genetycznie struty
raczej nie życzymy nikomu źle
raczej nikomu dobrze
raczej siedzimy na dachach
bawimy się w powietrze
...żeby nie było że i kolos wychował się tylko na ziarnie, teleranku i 5-10-15 ale też swego czasu oglądał tsubase, daimosa i inne dragon balle to i ja się wypowiem - już się tak tym nie interesuje co kiedyś ale sentyment pozostał - zwłaszcza jeden tytuł niezmiennie podoba mi się i zawsze chętnie go oglądam - wspomniany cowboy bebop mianowicie - pożadnie zrobione anime i w ogóle mistrzostwo - kto tak nie uważa ten buc i przychlast
no i na koniec pochwale się swoimi zbiorami
co prawda swojego akire i gits gdzieś posiałem no ale wciąż powinienem mieć na stanie wspomniane spirited away, puni puni poemi (rzeczywiście polewkowe), gdzieś miałem też princess mononoke, pare odcinków hellsinga i berserka - zaś na dysku w moim maleństwie mam pełnometrażówke bebopa ...a i zapomniałbym o animatrixie na płytce - też dają rade
...kurde - przez ten temat poczułem głód na bebopa - dawno go nie oglądałem - będe musiał sobie zassać serie telewizyjną - wymiatała - kto oglądał dcinek w którym wszyscy objedli się halucynkami?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum