Śmieszne jest to, że "partnerami" jest np. "fundacja" TVN. Skoro tak bardzo zależy im na tych wszystkich biednych dzieciach, o które tak "walczą", to niech po prostu przez jeden dzień w miesiącu zysk z reklam w prime-time przeznaczą na te dzieci.
Sorry, ale bawią mnie takie "apele" ludzi, którzy śpią w złotych pierzynach, a solidaryzują się z biednymi tego świata.
Jak już agitujemy - to lepiej poślijcie elegancko przelewem jakąś kasę fundacji "Mimo Wszystko" (bo IMHO im warto) albo stowarzyszeniu "Życie po przeszczepie". Kliknięć tyle samo, a pożytek znacznie większy.
_________________ "Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem." - Oscar Wilde
Wydział: Absolwent UE
Wiek: 28 Dołączył: 07 Mar 2005 Posty: 3015 Skąd: Sułów/Wrocław
Wysłany: 2009-11-04, 18:39
a co w tym złego że jest "fundacja" TVN ? to lepiej żeby jej nie było? nie rozumiem
chyba im więcej takich fundacji tym lepiej, co z tego że są bogaci, to dobrze chyba
Są bogaci i pomagają, tak każdy bogaty powinien robić. A to czy dużo pomagają czy mniej to już sprawa każdego, kto chce pomóc
tylko nie pisz zaraz o teoriach spiskowych, własnej promocji poprzez takie akcje itp itd bo już się tego czytać nie da
Nie mówię że to źle że jest, ani że stopniuję ich pomaganie. A to że się promują - to oczywiste. Fajnie to wygląda jak w "Uwadze" pokazują jak to fundacja TVN "pomogła", to po prostu śmiech mnie ogarnia. Aż przestaję się dziwić kibolom Legii że krzyczeli "jeszcze jeden".
jul napisał/a:
co z tego że są bogaci, to dobrze chyba
Są bogaci i pomagają, tak każdy bogaty powinien robić
To niech pomagają z własnych bogactw, skoro są tacy fantastycznie bogaci. To coś jak koncern Danone, który zbierał kasę na posiłki dla dzieci, no po prostu ironia losu.
Po prostu w moim rozumieniu zbieranie kasy od ludzi, kiedy samemu się na niej śpi jest pewnego rodzaju nietaktem. Dlatego już lepiej dać szmal tym co napisałem powyżej. No jeszcze mogłem fundację Jaworskiej dopisać, co niniejszym czynię.
_________________ "Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem." - Oscar Wilde
Wydział: Absolwent UE
Wiek: 28 Dołączył: 07 Mar 2005 Posty: 3015 Skąd: Sułów/Wrocław
Wysłany: 2009-11-04, 21:45
no właśnie, kwestia "niech pomagają z własnych bogactw", czy o to chodzi w tym wątku i w ogóle w akcjach tego typu? nie wiem, może się mylę, ale mi się wydaje, że sama chęć do pomocy i charyzma, która potrafi pociągnąć wielu innych oferujących pomoc jest równie istotna. Właśnie tak duże firmy/korporacje są w stanie pociągnąć wielu, dlatego myślę, że nie warto ich skreślać jedynie dlatego, że mają ful kasiory, ale nakłaniają innych. Sam fakt nakłaniania innych jest ok. Oczywiście fajnie by było jakby sami się dzielili i też pewnie tak jest.
prawda jest taka, ze kwota przekazana na cele charytatywne jest kilkudziesieciokrotnie niższa od kwoty poswieconej na informowanie wszystkich dookola ze sie pomoglo. i nie mowie teraz o tvnie, tylko o calym swiecie
i to dobre nie jest. ale dobre jest to ze cokolwiek sie dzieje.
a w tym temacie chodzi o to zeby cos sie wlasnie zadzialo, a nie o krytykowanie tych, ktorzy moga zdecydowanie wiecej, ale w ogole cokolwiek robia. jesli to uratuje, lub poprawi komfort chociaz 1 potrzebujacej osoby - to nic, tylko dziekować.
[ Dodano: 2009-11-04, 22:49 ]
przedostanie zdanie jest troche niepogramatycznemu_i_chyba_letko_bezsensu, ale mam nadzieje ze zrozumiecie o co mi chodzilo
sama chęć do pomocy i charyzma, która potrafi pociągnąć wielu innych oferujących pomoc jest równie istotna.
No ja Cię proszę, jaką charyzmę ma Bożena Walter, albo Danone? Charyzmę to ma tak jak napisałem wyżej Dymna i Jaworska, no jeszcze niech będzie Ochojska.
Taki Owsiak to dla mnie żaden "ałtorytet", bo w sumie niezły biznes sobie zrobił z tej akcji, ale co roku wrzucam piątaka w puszkę WOŚP, bo jednak warto.
Jeszcze pewnie pare nazwisk by się znalazło, ale chodzi o to, że jest różnica w działalności "fundacji" WSI24 i Polszmatu, a działalnością wyżej wymienionych. Ci pierwsi przekładają kasę z jednego miejsca w drugie, a Ci pozostali mają jakąś konkretną misję i w to co robią wkładają jakiś sens, serce, czy jak to sobie nazwiesz. Faktyczna pomoc, z czystej potrzeby pomagania innym, a nie marketingowa zabawa czy zachcianka znudzonej prezesowej Tusk Vision Network.
jul napisał/a:
Właśnie tak duże firmy/korporacje są w stanie pociągnąć wielu
Głównie za kieszeń.
Nie podważam kwestii samej działalności charytatywnej, tylko dobrych intencji fundacji-korporacji.
_________________ "Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem." - Oscar Wilde
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum