w sumie grunt to w jednym pomieszczeniu trzymać zwierzęta tak samo silne, w tym samym wieku.... bo słabsze zostają zdeptane i zjedzone jeśli ich farmer nie zauważy i nie usunie..... najprzyjemniej mają młodziutkie zwierzątka... potem już nic miłego...
_________________ heyah banana trele morele banany i inne pomarańcze blesss
a ja tesknie za czasami kiedy moja babcia miala swinki <sama je znakowalam, zawsze bylo maly Nuterek, warchlaczek i wegiel no i jedyny oczywisty zwyciesca: Nuterek caly czarny od wegla >, krówki i cielaczki, tyle, ze pamietam te zle strony, kiedy widzialam jak zazynaja cielaczka, ktorego wykarmilam generalnie chyba bede wegetwrianka
a ja jak bylam mala i jezdzilam na wies gdzie byly kury to ze swiecacymi oczkami patrzylam jak zabijaja taka kurke. raz nawet sama chcialam ale siekiery nie moglam udzwignac
i taka kure przykladowo albo koguta lepiej (bo mnie kiedys taki jeden sku**iel podrapal) to bym bez skrupułów zabila, ale kroliczka ruszyc nie dam i pasztetu zadnego nie zjem. fuj.
tośmy se nuter pogadały o wspomnieniach z dziecinstwa
a teraz spac
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum