nie rozumiem ironii??? Wiem, że pytań jest ok.200, ale co zrobić???!!! Ucząc się na bierząco da się radę już nie takie rzeczy robiłam:)
to nie była ironia...
tylko z doświadczenia wiem, że naprawdę nie warto... a jak chcesz to proszę bardzo mogę poszukać ksero książki i mogę Ci je sprzedać za 10 zł (tylko nie gwarantuję, że je znajdę po przeprowadzce)
a może ktoś posiada opracowane pytania z książki p.Bernasia
albo wie gdzie je znaleźć, bo ponoć gdzieś krążą
jak znajdę to prześlę, ale nie polecam się ich uczyć
NIE WARTO!!
naprawdę
Dlaczego nie warto się uczyć? Profesor puszcza wszystkich? Na ćwiczeniach i wykładzie tyle było mowy o nieściąganiu i ogólnym problemie z opanowaniem pytań z książki (łącznie 200 ich wszystkich jest). Jak wygląda egzamin i na jaką zdawalność można liczyć??
i ja bym bardzo chetnie tu uslyszala historie kolegi K o egzaminie z FM i przyklejaniu sciagi do spodu biurka czyjas stara guma do zucia. kolego K bardzo proszzzz :D:D
wrzucam materialy od grupy z ryzyka co teraz na 5 roku sa oni
i ja bym bardzo chetnie tu uslyszala historie kolegi K o egzaminie z FM i przyklejaniu sciagi do spodu biurka czyjas stara guma do zucia. kolego K bardzo proszzzz :D:D
wrzucam materialy od grupy z ryzyka co teraz na 5 roku sa oni
Witam,
To mamy rozumieć, że 40 zestawów z pytaniami, które będziemy losować i że w promieniu 20 metrów nikt takiego zestawu mieć nie będzie, łącznie z kilkoma osobami do pilnowania to lekka ściema??
A jak jest ze zdawalnością na FM?? Możemy liczyć na łaskawość profesora??
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum