Wydział: Absolwent UE
Wiek: 27 Dołączył: 07 Mar 2005 Posty: 3015 Skąd: Sułów/Wrocław
Wysłany: 2006-09-11, 17:29
LuisCypher napisał/a:
a ja ostatnio obejrzałem "wszyscy jesteśmy..."
faktycznie, może i mniej dowcipu znanego z Dnia świra, ale film mocniejszy, nie ujmując wymowy poprzednikowi.
Agatka000 napisał/a:
Buntownik z wyboru
świetny film, moge go oglądać trzysta razy albo i nawet troche jeszcze, wszyscy aktorzy główni zagrali świetnie, rola tej laski też świetnie zagrana. Film wysoko u mnie.
Elleen napisał/a:
a mi się i tak "Samotność...." już podoba
a czemu, a ja nie wiem co to, jakieś romansidło współczesne, tak?
Wydział: NE
Wiek: 24 Dołączyła: 09 Sie 2006 Posty: 115 Skąd: Złotoryja / Wrocław
Wysłany: 2006-09-12, 07:50
Powiedzmy, że jest to coś, co powioerzchownie wygląda jak wsp.ółczesne romansidło, ale nim nie jest... Oj, zresztą... Przeceiż ja cię nie namawiam, żebyś czytał czy oglądał, namawiam?? No.
Eh, się uniosłam
_________________ "Żyj tak, by znajomym twoim zrobiło się nudno, gdy umrzesz..."
moi drodzy - zmieniajac bieg tematu - "Skok przez płot"
Dla mnie najlepsza bajka od czasu Shreka gniecie
polecam.
prawde powiadasz
ch.ja tam, nie prawde Epoko ladowcowa jest lepsza Ale tez nie od Shreka oczywiscie, bo Shrek to niedoscigniony dotad ideal 1. Shrek, 2. Ice Age, 3. Over the hedge - ewentualnie
Wydział: NE
Wiek: 22 Dołączył: 29 Mar 2008 Posty: 166
Wysłany: 2008-08-07, 22:08
To jest temat który jest najbliższy "waszym ulubionym filmom", więc tutaj się wpisuję. A co, trzeba pokazać że rocznik '89 potrafi gadać o czymś innym niż tylko o rekrutacji
1. "Requiem dla snu" - no nie ma bata, to nie jest film, to dzieło sztuki. W tym obrazie wszystko współgra ze sobą idealnie dając wstrząsający efekt który zostaje w pamięci widza (tzn. mnie ) na dłuugo.
2. "Memento" - debeściarski kryminał. Zresztą, reżyserował Christopher Nolan, czyli twórca "Mrocznego rycerza" nad którym wszyscy się obecnie rozpływają jaki to on ach, i super, i w ogóle, bo Ledger i ajaj głębia psychologiczna wracając do Memento - film bardzo podobał mi się, wkręca i trzyma aż do samego końca.
3. "Cloverfield" - może jeszcze za wcześnie żeby go dawać tak wysoko, w końcu film miał premierę jakieś pół roku temu, ale tak mną wstrząsnął że co mi tam, dam. W końcu to moja lista byłem w kinie trzy razy, za każdym wychodziłem z niego tak samo roztrzęsiony; kurde no, bardzo mało jest takich filmów które wywołują we mnie autentyczne emocje, nawet Memento było bardziej "hej, ale zajebisty film", natomiast Clover... z jednej strony świetny urban survival na którym można się non stop bać, z drugiej poruszające i proste love story (facet który idzie ratować laskę którą kocha- banał jak uj, ale tak zrealizowany że miodzio). Sam potwór praktycznie wcale się nie pojawia na ekranie, ale ciągle wiadomo że tam gdzieś jest i widz się boi że to "gdzieś" jest zaraz za kadrem ekranu ;P
4. "Prawdziwy romans" - film z całego dorobku Tarantino podoba mi się najbardziej, mimo że to nie on kręcił więc niby to nawet nie jego dorobek. No ale każdy mówi że jest, nawet "Dziennik" i jego kolekcja, więc niech tam. Tak gwiazdorskiej obsady nie było chyba nigdy wcześniej ani później, i każdy był tu doskonale dopasowany. Nawet Christian Slater nie przeszkadzał. Mrrrau, polecam.
... i teraz mam problem dałbym Death Proofa, ale wyjdzie że mam dwa nowiuśkie filmy w top 5, więc niech będzie:
5. Trylogia Bourne'a (Tożsamość, Krucjata, Ultimatum) - najlepsze filmy akcji\szpiegowskie jakie widziałem, a trochę już widziałem. Mają w sobie to coś, że nawet kupiłem je w oryginale a to nieczęste. No i uwielbiam Matta Damona.
requiem dla snu to może i dzieło sztuki, ale tak mega dołujący, że jakby mnie ktoś uprzedził w życiu bym go nie oglądnęła...zbyt wiele smutnych rzeczy wokół nas w życiu codziennym...
a trylogia bourna popieram super filmy, matt damon tez super, buntownik z wyboru bardzo dobry film
1. Scarface - zdecydowanie moj ulubiony, to jest to czym filmy gangsterskie powinny byc
2. Ojciec Chrzestny (najbardziej 1 i 2, 3 ciut gorsze ale wciaz dobre)
3. Skazani na Shawshank
4. Fight Club
5. Monty Python i Święty Graal (inne filmy pythona tez, ale brak miejsca ;P)
dodatkowo jeszcze Rambo (wszystkie czesci) mimo ze nie umiescilbym go na liscie nawet w pierwszej 10, ale ma to cos, jako pierwszy byl chodzaca armia i gdyby chcial wygralby wojne w ietnamie;d, scenariusz kuleje ale przeciez nie o to chodzi
_________________ All good things comes to those who wait
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum