Wysłany: 2006-01-05, 21:45 czytacie w ogóle coś jeszcze poza cenami piw w 'biedronce'??
żeby nie było że polacy to naród w którym zanika umiejętność czytania chciałbym was zachęcić do podzielenia się z wszystkimi jakimiś ciekawymi, niebanalnymi pozycjami wydawniczymi
pochwale się wam, że jakiś już czas temu miałem okazje przeczytać 'lolite' vladimira nabokova - polecam bo to naprawde nieprzeciętna rzecz :036: - styl nabokova jest nie do podrobienia (przeczytacie to przekonacie się dlaczego ) a historia również niecodzienna - opowiada ona o dojrzałym mężczyźnie który jest - nie przymieżając - pedofilem - całe życie borykał się z tą obsesją aż pewnego dnia spotyka tytułową lolite, która sprawiła jego ostateczny upadek :036:
...uprzedzam że niektórzy mogą poczuć się zgorszeni ale zapewniam - jak zresztą przewczytałem na okładce - to nie jest pornografia - to bardziej opowieść o smutnym żywocie koleżki, który nie potrafi zapanować nad żądzą pomimo tego, że wie, że to co robi nie jest dobre ani miłe
Ostatnio zmieniony przez kolos 2006-10-13, 20:41, w całości zmieniany 1 raz
A ja ostatnio przeczytałam "Martwą strefę" Sthepne'a Konga'a i bardzo, bardzo
gorąco polecam :!!!
To pierwsza pozycja, z jaką się zapoznałam jeśli chodzi o King'a i zachęciła mnie do przeczytania innych Jego książek (a mam ich sporo, mój Mąż uwielbia tego autora)
Wspomnieć jedynie chcę, że jest to pisarz, który ma na swoim koncie najwięcej ekranizacji
_________________ "Ludzie, z którymi się spotykamy rozmijają się czasem z nami o centymetry, o dni lub uderzenia serca"
a ja polecam trylogię roberta kyiosaki i shanon lechter (być może przekręciłem któreś z nazwisk) - "bogaty ojciec, biedny ojciec". może zmienić wasze podejście do dorosłego życia - im wcześniej przeczytacie tym lepiej dla was:)
Hmm. Ostatnio co czytałem to kilka książek Terryego Goodkind (fantasy). Napisał fajną dosyć sagę, ale jeszcze nie cała przeczytałem. Na razie chyba 4 ksiązki (takie po 500 stron ). No i pare ksiazek z serii Diablo (tylko jedna mi sie podobała). A ostatnio w końcu (!) przeczytałem "Kod Leonarda da Vinci" i jestem pod wrażeniem . Nie mogę sie doczekać filmu (w maju).
Wydział: IE
Wiek: 26 Dołączyła: 08 Mar 2005 Posty: 2486 Skąd: w cieniu 71
Wysłany: 2006-01-07, 01:02
Jonathan Carroll - uwielbiam jego opowiesci, ktore nie mieszcza sie w mojej glowie, nielogiczne w ogole..i o to chodzi. Stawrza zupelnie inny swiat w rzeczywistostosci.
Tytuły " kraina chichów" "białe jablka", "na pastwe aniołów"..
Terry Pratchett - dla tych, ktorzy kochaja sie posmiac z dobrego, wrecz wspanialego brytyjskiego humoru. jest to fantastyka, ale tak porywajaca i komiczna, ze tym, ktorzy ogolnie takiego gatunku nie lubia, moze sie naprawde spodobac.
Tytułu " Kolor magii" , "blysk fantastyczny", "czarodzicielstwo"...i wiele wiele innych jego pozycji
np. dawka humoru z jednej z jego ksiazek :
"[..]- My... rozproszymy się - odpowiedział. - Tak. Rozproszymy się. Tak właśnie zrobimy. Ostrożnie sunęli przez paprocie. Sierżant przykucnął na poręcznym pieńkiem. - Dobrze - szepnął. - Bardzo dobrze. Załapaliście mniej więcej, o co zasadniczo chodzi. A teraz rozproszymy się znowu, ale tym razem rozproszymy się osobno. [..]"
czyz nie ...ekhm..kozak?
Eric Emmannuel Schmitt - po "oskar i pani roza" pokochalam czlowieka i sposob w jaki przekazuje sens moralny, ze postanowilam siegnaic do innych jego ksiazek. W kazdej zawarty jest niesamowity przekaz. Zawsze jest to historia zyciowa, prawdziwa, realna..ale niesie ze soba cos jeszcze
Tytuły : "oskar i pani róża" , "małe zbrodnie małżeńskie", "pan ibrahim i kwiaty koranu"..
to z ostatnich, z jakmi mialam do czynienia, i ktorzy mnie zachwycili
jako, ze pozna pora, wiec daje wam przetrwaic te pozycje do jutra
heh, widzę że ja to kulturalnie uwsteczniony lekko jestem:) czytam sporo, ale literatury czysto pragmatycznej.... psychologia społeczna, negocjaje i mediacia, poradniki inwestycyjne, nlp itp.
Browna - Anioly i demony - potrafi koles przyciagnac do ksiazki, nie moglem sie oderwac, do kodu sie przymierzam ale cos nie moge zaczac
Sapkowski - wszystkie 7 czescie o wiedzminie, tydzien czytania na wszystko i juz nie jeden raz mi tydzien przepadl z tego powodu i ten sarkastyczny Geralt z Rivi "Geraaaaalt kurwaaaa ja krwawie !" - "Zawrzyj gebe Jaskier, to tylko zadrapanie"
_________________ Nie ogladaj sie na innych, patrz przed siebie, stawaj na przeciw swoim wrogom, zawsze z podniesiona glowa, ROB SWOJE !
ja wlasnie czekam na trzecia czesc (Lux Occulta) trylogii Narrenturm Sapkowskiego. Pierwsze dwie (Narrenturm i Bozy Bojownicy) moge polecic kazdemu jako powiesci historyczno-przygodowe z elementami fantasy - mistrzostwo po prostu, zwlaszcza dzieki temu specyficznemu humorowi ASa - w tych ksiazkach jest go 2 razy wiecej niz w calej sadze o Wiedzminie
ja uwielbiam ksiazki Carrolla... przenosza w troche inny swiat, taki magiczny... teraz wlasnie czytam "Biale jablka"... polecam
Caroll to mistrz!!! "Białych jabłek" jeszcze nie czytałam ale najnowsza Jego książka to "Szklana zupa". Mam wszystkie książki Carolla, ale moje ulubione to "Kraine chichów" i "Dziecko na niebie".
Mam nawet dedykację od samego autora w "Krainie chichów" :mrgreen:
Bardzo wszystkim polecam księżki tego autora - są naprawdę SUPER!!!!!!!!!
_________________ "Ludzie, z którymi się spotykamy rozmijają się czasem z nami o centymetry, o dni lub uderzenia serca"
Ja z książek polecam tetralogię (cztery książi) Tada Williamsa - Inny Świat. Cztery wielkie tomy, wciąga jak diabli (gatunek s-f/fantasy). Ponadto dla miłośników historii książki Bogusława Wołoszańskiego oraz Pawła Jasienicy - opisują wydarzenia tak, jakby człowiek w nich uczestniczył.
Polecam ksiązki Browna : Kod Leonarda..., Anioły i demony. Harry potter dla miłosnikó - proszę nie komentować tej pozycji , Jak już Szczudlo wymienił - Sapkowski dla miłosników Fantasy ( a teraz moja kwestia "Geralt: Na pohybel skurwy....", taka niby refleksyjna ), Przeczytałem pare pozycji Kinga, również polecam tego autora.
Wydział: IE
Wiek: 26 Dołączyła: 08 Mar 2005 Posty: 2486 Skąd: w cieniu 71
Wysłany: 2006-01-10, 17:57
Elektra napisał/a:
Właśnie mam tę książkę i słyszałam, że jest cool. A "Cyfrowa twierdza" podobno jest jeszcze lepsz
szczerze powiedziawszy, to slyszalam, ze "cyfrowa twierdza" jest daleko daleko za "anioły i demony" i "kod leonarda da vinci". W sumie ta sa opinie kilku osob ;]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum