Wysłany: 2006-03-08, 19:15 Urban znieważył głowę państwa watykańskiego
Jerzy Urban znieważył głowę państwa watykańskiego, tak uznał warszawski sąd apelacyjny podtrzymując w ten sposób orzeczenie niższej instancji.
Sąd uznał także, że redaktor naczelny "NIE" świadomie i umyślnie znieważył Jana Pawła II nazywając go "Breżniewem Watykanu", "żywym trupem" w artykule o tytule "Obwoźne sado-maso", opublikowanym w 2002 roku przed pielgrzymką papieża do Polski.
Sąd zdecydował się na rozpatrzenie sprawy po ustaleniu że w Watykanie ściga się obrażających głowy państw obcych.
Jerzy Urban będzie musiał zapłacić 20 tysięcy żłotych kary. Będzie także umieszczony w rejestrze skazanych.
Hehe. Jest taki twardy, że obraża Papieża bo wie że z Jego strony nie miałby żadnych konsekwencji... Niech obrazi głowę innego państwa np. Rosji albo USA to wtedy może i by przykozaczył ale długo by nie pociągnął... Chociaż w sumie tam zbytnio nie przejmują sie Polską, ale dla Rosji byle pretekst wystarczy... Urban jest po prostu żałosny i słaby. I to nic nie ma wspólnego z katolickim narodem... Obrażanie to obrażanie.
Nie cierpie lewicowego przeświadczenia, że wszystko jest związane z katolicyzmem :evil: . Sam jestem katolikiem praktykującym ale np. nie rozumiem całkowicie takich ludzi jak NOP, MW czy ojciec Rydzyk i Radio Maryja... Którzy de facto powołują się na wartości chrześcijańskie nie czerpiąc z nich tego co najistotniejsze...
powołują się na wartości chrześcijańskie nie czerpiąc z nich tego co najistotniejsze...
i właśnie tu ten system zawodzi a tak nie powinno być...
wracając do Urbana i do twojej propozycji stingah, hmm... o ile z USA kara mogłaby ewentualnie siędnąć tylko Urbana, o tyle z Rosją karę za obrażenie Puttina mogłaby poczuć cała POlska a ja nie chcę cierpieć za jakiegoś, hmmm... bardzo niefajnego pana :]
_________________ "Żeby w życiu można było płakać tylko ze szczęścia..."
arass, czyli w/q Ciebie co JP2 powinien robic moze od razu eutanazja ?!
po piersze nic takiego nie napisalem poprostu jak widzialem tego schorowanego czlowieka robilo mi sie zal a ci go obwozili po calym swiecie i robili szopke
[quote="stingah"]Hehe. Jest taki twardy, że obraża Papieża bo wie że z Jego strony nie miałby żadnych konsekwencji... Niech obrazi głowę innego państwa np. Rosji albo USA to wtedy może i by przykozaczył ale długo by nie pociągnął... [/quote="stingah"] Nie masz racji. Nasi ukochani politycy co chwila wypowiadają się o przywódcach innych państw obrażając ich, a jakoś nikt ich nie pozywa. Mówią o Putinie despota (może i prawda, ale dla niektórych Putin nie jest despotą), a nic się nie dzieje - żadnych procesów, ba! zyskują poklask gawiedzi. Poza tym co było w tym obraźliwego - "Breżniew Watykanu"? - przecież Breżniew nigdy nie był skazany wyrokiem, a ocena jego zachowań pozitycznych zależy od osoby. "Schorowany starzec"? Przecież to prawda - papięż był w momencie ukazania się tego artykułu schorowanym człowiekiem. Poza tym, skargę na tą obrazę powinien chyba złożyć przedstawiceile tego państwa. Ogólnie, nie zgadzam się z wyrokiem - zamyka to usta naszym dziennikarzom - nie będą mogli pisać prawdy (czy nieprawdy) o głowach innych państw. A od tego do cenzury bliska droga...
Nazwał go "żywym trupem" a nie "schorowanym starcem" a to jest różnica . Poza tym Urban nie jest zbyt pozytywną postacią z perspektywy historii i należałoby mu się w końcu...
"Schorowany starzec"? Przecież to prawda - papięż był w momencie ukazania się tego artykułu schorowanym człowiekiem
tylko, że temu "Schorowanemu starcowi" należy się szacunek...
rasziel napisał/a:
Poza tym, skargę na tą obrazę powinien chyba złożyć przedstawiceile tego państwa.
nie zapominaj, że Papiez był naszym rodakiem...
jedną z niewielu osób, którą POlska mogła i będzie mogła się chwalić....
poza tym, nadawanie artykułowi o pielgrzxymce JPII tytułu "obwoźne sado-maso" tojuz nawet kpiną nie jest... ten człowiek jest zerem, które się jeszcze na domiar złego tym szczyci...
_________________ "Żeby w życiu można było płakać tylko ze szczęścia..."
Dla mnie Urban to jedno, wielkie, grube, uszate zero, które nie ma inie zna żadnych świętości. To,że ten uszatek w nic nie wierzy, to już jego problem, ale niech uszanuje wkońcu innych i przestanie obrażać ich(i moje przy okazji)uczucia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum