Powoli zbliżają się wybory parlamentarne. Przez ostatnie 2 lata sporo się zmieniło na scenie (chyba trafne sformułowanie politycznej. Rozkład sił, przynależności partyjne, nowe afery i oskarżenia.
Jako świadomi obywatele uważam, że naszym obowiązkiem jest oddanie głosu w tych wyborach (nawet głosu nieważnego). Nie idąc na wybory, jesteśmy biernymi obserwatorami, za których decyduje ktoś inny. W takim zaś wypadku nie mamy prawa później narzekać. Nie głosowałeś, straciłeś swoją szanse za zabranie głosu!
Jeśli zaś chodzi o formacje która może liczyć na mój głos jest to UPR (www.upr.org.pl).
Co wy sądzicie na ten temat? Chętnie podejmę się kulturalnej, merytorycznej dyskusji.
Pozdrawiam
_________________ "To co dla jednych jest sufitem, dla innych jest podłogą"
ja mam takie pytanie, które wiąże się z tematem, gdyż jestem ciekaw jak to zrobić, żebym mógł oddać głos we Wrocławiu? słyszałem, że można głosować na uczelniach i wystarczy mieć legitymację
osoby mieszkajace w akademikach, lub tymczasowo zameldowane w mieszkaniach we wroclawiu moga glosowac, jakies papierki trzeba bedzie pewnie miec, glosniej sie o tym zrobi blizej wyborow to sie szczegolow dowiesz
Zazwyczaj polega to na złożeniu wniosku do odpowiedniego urzędu (tam gdzie chcemy głosować), ale musimy być zameldowani (np. w akademiku). Wtedy dopisują nas do list tutaj a tam gdzie mieszkamy nas skreślają (tylko na czas wyborów ).
Jak ktoś będzie chciał się dowiedzieć więcej o nim, to sobie znajdzie sam
BTW - może lepiej byłoby napisać na którego kandydata oddajecie głos, a nie na którą partię? A jeżeli jeszcze takowego nie macie - przedstawcie może program na który głosujecie?
Żeby nie było jak 2 lata temu, gdzie durnowaci głosowali na "liberalną" platformę, która w ciągu 2 lat przegłosowała tak wspaniałe rzeczy jak becikowe, 20 mln na świątynię opatrzności i pare innych złodziejskich ustaw.
_________________ "Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem." - Oscar Wilde
BTW - może lepiej byłoby napisać na którego kandydata oddajecie głos, a nie na którą partię? A jeżeli jeszcze takowego nie macie - przedstawcie może program na który głosujecie?
To jest według mnie merytoryczna wypowiedź wnosząca coś do dyskusji.
Chociaż głosowanie na konkretnego człowieka w wyborach parlamentarnych przy obecnej ordynacji, wydaje mi się nie do końca trafnym rozwiązaniem, ze względu na jednak przytłaczająca pozycje partii i głosowanie zgodnie z jej wytycznymi. Sprowadzając poszczególne jednostki do roli marginalnej.
Cytat:
Żeby nie było jak 2 lata temu, gdzie durnowaci głosowali na "liberalną" platformę, która w ciągu 2 lat przegłosowała tak wspaniałe rzeczy jak becikowe, 20 mln na świątynię opatrzności i pare innych złodziejskich ustaw.
no może w tym fragmencie odrobinkę ... tyci, tyci Ale dobrze jest też uświadomić niektórych wyborców PO jak naprawdę wygląda oblicze tej partii. Skonfrontować jej działania z szumnie głoszonymi sloganami.
_________________ "To co dla jednych jest sufitem, dla innych jest podłogą"
platformę, która w ciągu 2 lat przegłosowała tak wspaniałe rzeczy jak becikowe, 20 mln na świątynię opatrzności i pare innych złodziejskich ustaw.
No tak jasne, bo tylko platforma głosowała na to . Nie masz się czego uczepić to się uczep wiatraka.
Filip napisał/a:
Skonfrontować jej działania z szumnie głoszonymi sloganami.
Jak w każdej partii.
Ananas napisał/a:
gdzie durnowaci(...)
Uważasz się za mądrzejszego? Bo Twoje zdanie jest najmądrzejsze? Jesteś śmieszny Ananas, każda Twoja wypowiedź na forum ukazuje Twoją "nieomylność" w sprawach polityki. Życzę trochę pokory i więcej szacunku dla przekonań innych osób. Jeszcze jedno takie zdanie w ten deseń (durnowaci) czy coś, to będzie ostrzeżenie. Jeżeli na prawdę nie rozumiesz zasad współżycia forumowego to proszę Cię, nie udzielaj się. Każdy ma prawo do swojego zdania i poczucia wolności wyrażania opinii i nie może tak być że taki jeden z drugim jak Ty od razu z wejścia oceniają go jako "durnowatego". Jak Ty jesteś taki w realu to ja na prawdę współczuję znajomym .
Ja nie wiem na kogo będę głosował - jak dla nie nie ma na kogo. PiS, PO, LiD, LPR, PSL i Samoobrona odpadają (wszyscy coś mają "za uszami" w większości też już rządzili - z marnym skutkiem). Reszta i tak się nie dostanie do sejmu.
@Filip - UPR? Tutaj możesz przeczytać co kombinują. Oddając głos na nich 1/3 tego głosu dostanie LPR a 1/3 PR. zawsze lubiłem felietony pana Korwina-Mikke w Angorze, ale trochę przesadził z tym mariażem - może jeszcze Samoobrona (daleko nie ma)?
_________________ Ya mamma dresses ya funny and ya need mouse to delete files.
ja głosowałam 2 lata temu na tą liberalną PO
chciałabym tylko zauważyć, że to nie PO było partią rządzącą ...
każdy głosuje na to co mu odpowiada i ma do tego pełne prawo
poza tym moim zdaniem wybory w Polsce to od jakiegoś czasu jest wybór mniejszego zła
nie ma partii z góry czystej, w każdej są osoby z przeszłością, albo każda partia ma jakieś mniej chlubne sytuacje w swojej historii ...
Ostatnio zmieniony przez ohafija 2007-09-15, 18:01, w całości zmieniany 2 razy
Uważasz się za mądrzejszego? Bo Twoje zdanie jest najmądrzejsze?
Nie, chodzi o pewną bzdurę, a nie o obrażanie kogokolwiek. Jeżeli jakaś partia obiecuje że będzie rozdawać - to się nie dziwię, że głosuje za rozdawaniem publicznej kasy. Ale jeżeli ktoś głosuje na kogoś, kto uważa się za "liberała" (jak np. radny Jaros, który naobiecywał że będzie budował stadiony na prawo i lewo), a potem głosuje za rozdawaniem szmalu na lewo i prawo, to coś chyba jest nie tak, c'nie?
stingah napisał/a:
No tak jasne, bo tylko platforma głosowała na to
Wbrew pozorom większość klubu PiS nie głosowała za becikowym, szkoda że mało kto o tym pamięta, że ten pomysł przeszedł głosami PO, LPR i Samoobrony oraz planktonem z innych ugrupowań.
Swiątynia opatrzności też dostała kasę, bo głosowanie przeszło głosami PO.
Filip napisał/a:
Chociaż głosowanie na konkretnego człowieka w wyborach parlamentarnych przy obecnej ordynacji, wydaje mi się nie do końca trafnym rozwiązaniem, ze względu na jednak przytłaczająca pozycje partii i głosowanie zgodnie z jej wytycznymi. Sprowadzając poszczególne jednostki do roli marginalnej.
Też prawda, ale z kolei pojedynczy człowiek sam niewiele może zdziałać - toteż po to są potrzebne partie - jako grupy ludzi o podobnych poglądach, dążący do uzyskania/utrzymania władzy i prowadzenia jej zgodnie z przyjętym przez nią programem.
Jeżeli chodzi o jednomandatowe okręgi - to nie da oczekiwanego rezultatu, ordynacja większościowa daje dobry efekt tylko przy systemie dwupartyjnym. Do którego zresztą za wszelką cenę próbują doprowadzić politycy PO i PiS. To że przy okazji polaryzują naród to już mało ważne dla nich.
_________________ "Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem." - Oscar Wilde
Oddając głos na nich 1/3 tego głosu dostanie LPR a 1/3 PR.
Niekoniecznie, jednak "Sojusz Prawicy Kanapowej" to dla mnie osobiście kolejny beznadziejny krok Korwina. UPR to niegłupi ludzie, nieźle zorganizowani, ale chyba nikt z nich nie słyszał o marketingu politycznym.
ohafija napisał/a:
chciałabym tylko zauwarzyć, że to nie PO było partią rządzącą ...
I co z tego? Czy fakt zasiadania w sejmie w roli opozycji upoważnia do obijania się przez całą kadencję i narzekania, jak to źle rządzą? Popraw orta, tak przy okazji.
_________________ "Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem." - Oscar Wilde
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum