wiem, że ambitna, ale do odważnych świat należy
Zobaczymy ile uda się "komuś" wynegocjować.
Chociaż podobne roczniki chodzą po 22tyś bez tych dodatków, a w Niemczech 6000-6500 EUR... Mi się nie spieszy i gdzieś tam w głębi duszy nawet nie chcę go sprzedawać
_________________ Proste są dla szybkich samochodów, zakręty są dla szybkich kierowców
no przyjadę moim punciakiem przyjadę...generalnie nie lubię się z nim rozstawać no ale czasem muszę ze względu na to że mój brat z którym obecnie mieszkam ma autko więc średnio nam się kalkuluje jeździć dwoma samochodami
a jeśli o yarisa chodzi...ja też mogę się zaopiekować będę dbać i w ogóle
_________________ odważni nie żyją wiecznie... ostrożni nie żyją wcale
fiat 126p; 653cm3; 24KM; masa około 700kg; rocznik 91'; kolor: ciezko powiedziec, kiedys byl jasnozielony; wartosc rynkowa: 500zł; osiagi: 1szy: >25km/h, 2gi: >45km/h, 3ci: >75km/h 4ty: >110km/h; spalanie w miescie to około 7 litrów na 100km, przy jezdzie codziennie na uczelnie i spowrotem koszt utrzymania na samo paliwo to około 200-250zł/mc;
zalety: nie pada na glowie, nie musisz czekac na autobus, mozesz podwiezc kolezanki (jesli sa na tyle szalone, ze wsiada do malucha), nie wieje, OC kosztuje 230zł na rok
wady: brak jakichkolwiek szans w przypadku zderzenia, denna trakcja, denne osiagi, brak napinaczy pasów, totalny brak miejsca jesli sie jedzie w wiecej niz 2 osoby, az wstyd wsiadac, brak zapalniczki (nie mozna nawet komórki naładować), w zimie czesto sie buntuje, itd...
podsumowanie: przesiadajac sie do jakiegokolwiek samochodu czuje sie "lepiej" ;]
pozdrawiam,
a prawo jazdy mam od 2ch lat, i od pierwszego dnia jak je otrzymalem dzien w dzien jezdze tym "samochodem", ktory tak na prawde chyba jeszcze nigdy mnie nie zawiódł
Wydział: IE
Wiek: 26 Dołączyła: 08 Mar 2005 Posty: 2486 Skąd: w cieniu 71
Wysłany: 2007-08-29, 00:49
Necro napisał/a:
Lafar napisał/a:
zalety: nie pada na glowie, nie musisz czekac na autobus, nie wieje
i to jest to Ciasne, ale własne, metalowe, z szybami i jeździ ;p
Przypomniał mi się kawałek Łony - Helmut Rura.
Ażebyscie wiedzieli ocb i jako że jesteście samochodowymi fanatykami, zamieszczam tekst, jakby ktoś nie znał Helmut!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum