uprzedzam że ten kawałek może się niektórym nie spodobać - dlatego apeluje do ludzi, którzy byćmoże są bardziej wrażliwi w sprawach religii o odrobinę dystansu - co do pozostałych to powinni się nieźle uśmiać
na koniec jeden z fajnych fragmentów
Cytat:
but i want you to know that when it comes to believing in god i really tried - i really, really tried - tried to believe that there is a god who created each of us in it's own (... - cośtam ), loves us very much and keeps a close eye on things - i really tried to believe that but i gotta tell you - the longer you live, the more you look around, the more you realize something is fucked up - something is wrong here - war, disease, death, destruction, hunger, filth, poverty, torture, crime, corruption and the ice capades
Nom, jako człowieka wierzącego to rzeczywiście średnio mnie to ruszyło . Głupszych argumentów to ja w życiu nie słyszałem . Puste, oklepane, krytykancie wypowiedzi. Każdy człowiek ma prawo do swojego zdania, szanuję go - myśli jak myśli. Moje zdanie: słabe. Lepszych ateistów i antyklerykałów, i przeciwników religii słyszałem już (chociażby komików) .
heh - nie no - bynajmniej nie chciałem tym kogokolwiek urazić - sam jestem wierzący (nawet jeśli nie wyglądam ) - nie zamieszczałem tego ponieważ uważam argumenty tego kolesia za słuszne bo wiadomo że są bzdurne - po prostu wydawały mi się śmieszne podobnie jak sposób w jaki to mówi
nie gadaj stingah że jest aż taki zły - nie uśmiechnąłeś się ani razu? nawet jak wspominał o joe pesci?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum