Wydział: ZF
Dołączył: 14 Sie 2010 Posty: 4 Skąd: star system paradise
Wysłany: 2010-08-14, 14:57 REKRUTACJA 2010 - ODWOŁANIE od decyzji
Proszę o pomoc jak rozwiązać pewną sytuację.
Miałem wystarczającą ilość punktów,
żeby zakwalifikować się na ZIF studia stacjonarne.
Jestem z poza Wrocławia, jechałem na wakacje,
więc poprosiłem znajomego o dostarczenie brakujących dokumentów (ankiety i zgłoszenia).
W panelu miałem komunikat MOŻNA SKŁADAĆ DOKUMENTY.
Ja nie złożyłam w terminie dokumentów na inną uczelnię (bo dostałam się tutaj ) i w liście była zawarta informacja, że odwołania będą rozważane jedynie, gdy dotyczą nieprawidłowości w procesie rekrutacji (czy jakoś tak). Obawiam się, że to jednak znaczy, że ich nie obchodzi jakie błędy Ty popełniłeś (ufając koledze).
Tak poza tematem... Słyszałam, że w październiku okazuje się, że zwalniają się miejsca (ktoś na przykład złożył dokumenty na dwie uczelnie i nie umiał się zdecydować, czy coś w tym stylu) i że wtedy można spróbować się przenieść. Doniesienia mam takie z Katowic, nie wiem jak to wygląda we Wrocławiu.
_________________ "W życiu piękne są tylko chwile"
Wydział: NE
Wiek: 22 Dołączyła: 29 Lip 2009 Posty: 203
Wysłany: 2010-08-14, 23:05
Nie ma szans :p masz pecha i tyle :p a to świadczy o Tobie że olałeś studia jakby Ci zależało to byś sobie wakacje odpuścił albo poprosił bardziej kompetentną osobę ciocie, siostre lub .... :p miejsca już są obsadzone i żadnego dziekana nie zainteresuje Twoja historia, NOOO I SZYBKO SIE OBUDZILES
Każdy by tak robił, nie dostał się na inną uczelnie i teraz świrował z UE haha
A jeśli chodzi o przeniesienia to po roku, za zgodą dziekana z srednią ponad 4,5
Sorry że tak szyderczo z mojej strony ale rozwalaja mnie takie pytania:p
Wydział: NE
Wiek: 21 Dołączył: 14 Lip 2010 Posty: 38
Wysłany: 2010-08-15, 05:14
Teraz to możesz koledze Bronka:P postawić, i jeszcze jedno..na jaki ch... wpisujesz to samo w dwóch tematach?, Wiemy, wiemy, to dla Ciebie wielki szok, ale sam jestes sobie winien:)
Ja na twoim miejscu poszłabym na uczelnie, znalazła kogoś aby pogadać i opowiedziała swoją tragiczną historię - nic nie stracisz. Warto spróbować, zwłaszcza, że Ellimere, mówi, że koleżance się udało
Wydział: Nie jestem z UE
Dołączył: 03 Lip 2009 Posty: 7
Wysłany: 2010-08-16, 08:53
Myslisz ze komisja rekrutacyjna 2 tygodnie po rekrutacji siedzi sobie na dupach i czeka na telefony rozpieszczonych nastolatków ktorzy dlubali w nosie podczas rekrutacji a teraz jak mama pyta gdzie synku idziesz na studia to jest juz problem, bo synek dupe wygrzewal na plazy ?
PS. Dzwon do dziekanatu. Numery są na stronie głównej.
Wydział: ZF
Dołączył: 14 Sie 2010 Posty: 4 Skąd: star system paradise
Wysłany: 2010-08-16, 16:32
@ Derrick, zachowujesz się jakbym Ci wbił szpilkę w tyłek. Lub co najmniej w oko.
Weź się opanuj.
I jak masz pisać głupie komentarze, to na pewno jest gdzieś dział do tego przeznaczony.
Tak, tak, wszyscy wiemy - jesteś błyskotliwy, nieomylny.
Dla wyjaśnienie - nie wygrzewałem się tylko pracowałem za granicą,
żeby zarobić na studia.
A Komisja Rekrutacyjna?
Mam nadzieję, że siedzi - w końcu do końca sierpnia można składać odwołania.
Wracają do tematu.
Dostarczyłem prawie wszystkie dokument: oryginał oraz kserokopię świadectwa, zdjęcia, dowód wpłaty.
To było rok temu i na innym wydziale, a koleżanki niestety nie ma teraz w Polsce, ale myślę, że w dziekanacie Ci jakoś pomogą znaleźć te informacje. Powodzenia!
Przede wszystkim to powinieneś nakopać do tyłka "koledze". Jeśli Ci się nie uda, a szczerze kibicuje żeby się udało, to masz rok w plecy dzięki osobie, którą uważałeś za zaufaną.
_________________ Nigdy nie pozwól aby strach przed działaniem wykluczył Cię z gry.!
Trochę dziwne to twoje zachowanie. Czemu nie zlozyles ankiety i zgloszenia razem z innymi dokumentami (przeciez na stronie bylo wyraznie napisane jakies sa WYMAGANE dokumenty) a druga sprawa jaka mnie ciekawi. Czy za granica nie miales telefonu. Wystarczyloby przeciez raz zadzwonic i spytac: Stary, nie zapomniales o moich dokumentach? Albo jeszcze ostatniego dnia rekrutacji: Na pewno je zawiozles ?...czy cos w tym stylu. Teraz to już wydaje mi sie ze jest pozamiatane, ale przeciez zadzwonic mozesz zawsze i zapytać równiez.
Ktoś inny skorzystał na twojej niefrasobiliwości i wszedł na twoje miejsce
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum