tak przy okazji ... można dostać zaświadczenie o zarobkach jeśli nie posiada się NIP-u ? Bo nie wiem czy sie wybrać do US , czy tylko rodziców posłać .
To zależy od ludzi w urzędzie. Np. u mnie babka powiedziała, że oni patrzą już na przepisy, które wejdą od przyszłego roku, w których stoi, że osoba fizyczna legitymuje się peselem, a NIP będzie przydzielany tylko przedsiębiorstwom.
_________________ Oh my god! They killed Kenny! You bastards!
No pewnie że można bez NIPu, ja dostałam zaświadczenie bez problemu po wypełnieniu podania (do wzięcia w Urzędzie). Teraz jeszcze muszę sobie konto w banku założyć i mogę składać papierki ;D
Wydział: NE
Wiek: 20 Dołączyła: 05 Kwi 2010 Posty: 91
Wysłany: 2010-08-17, 10:10
dead kenny napisał/a:
To zależy od ludzi w urzędzie. Np. u mnie babka powiedziała, że oni patrzą już na przepisy, które wejdą od przyszłego roku, w których stoi, że osoba fizyczna legitymuje się peselem, a NIP będzie przydzielany tylko przedsiębiorstwom.
a widzisz tego już nie wiedziałam ;/ no ja mam NIP ale żeby mi wystawili brak dochodów to chcą żeby pita im zanieść ;/ zerowego...heh
właśnie, ja dostałam zaświadczenie o niefigurowaniu w ewidencji podatników Urzędu, chyba nie ma siły, żeby dostać coś innego...
Dzisiaj złożyłem wniosek o takie zaświadczenie.Mam nadzieję ,że nie potrzebuje dodatkowo zaświadczenia o niefigurowaniu w rejestrze osób prowadzących DG ... bo przyjdzie mi drugi raz do US jechać
Niestety, dziś właśnie się dowiedziałam ze potrzebne jest także zaświadczenie z Urzędu Miasta i Gminy o tym, że rodzice nie mają gospodarstwa rolnego. Trochę to chore, ale trzeba jechać i po takie dziadostwo.
Wydział: NE
Dołączyła: 02 Sie 2010 Posty: 62 Skąd: podkarpackie
Wysłany: 2010-08-24, 11:21
MrDave napisał/a:
Cytat:
w przypadku kiedy rodzina utrzymuje się z gospodarstwa rolnego załącza się zaświadczenie właściwego organu gminy o wielkości gospodarstwa rolnego ...
Czyli jeśli się w ten sposób nie utrzymuje to nie musisz nic załączać , przynajmniej ja tak to rozumiem .
Z tym utrzymywaniem się z gosp. rolnego to głupia sprawa... Nie wiem, czy czasem utrzymywanie się, nie oznacza po prostu posiadanie. Wybrałam coś takiego, ale już nie pamiętam dokładnie:/ Jeśli rodzice mają cokolwiek to musisz wybrać z gminy ile macie ziemi i tam od razu obliczą ile jest z tego hektarów przeliczeniowych, potem znowu obliczasz z GSU, czy czegoś tam, ile w tym roku jest wart taki hektar (to wychodzi ustawa 27 września każdego roku o tej kwocie, czyli nas obowiązuje jeszcze ta z 2008r. chyba) i to się dodaje do tego dochodu, co wybierałe/aś z US:) trochę to zawiłe, ale jakoś tak to załatwiłam:) sama zbieram jeszcze te papierki:/:/
U mnie nic nie ma, żadnego gospodarstwa i dlatego myślałam że nie trzeba nic takiego, czytałam ten regulamin nieraz dla pewności, a tu mi babka w DDS nagle wyskakuje, że mam coś takiego donieść ;/ Chore to jest.
Przy składaniu dokumentów babka sprawdza je przy Tobie. Większe błędy od razu zaznacza i każe poprawić. Co do błędów w ewentualnym wyliczeniu dochodu, to pewnie dzwonią. W końcu po coś trzeba podać swój numer telefonu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum