Wydział: Nie jestem z UE
Dołączył: 08 Cze 2011 Posty: 3
Wysłany: 2011-06-08, 21:29 jak wygląda sytuacja z pralniami/pralkami w akademikach UE?
hej. mam nadzieję od października zostać studentem UE i mam pytanie do mieszkanców akademików. Jak wygląda sprawa z praniem, ew. prasowaniem w akademikach? Są dostępne jakieś pralnie czy pojedyncze pralki? W jakim są one stanie i czy da się w nich coś wyprać? Czy są bardzo oblegane? Czy można gdzieś coś sobie spokojnie powiesić do wyschnięcia nie martwiąc się, że już więcej naszych rzeczy nie zobaczymy? I ostatnie: czy jest szansa coś sobie wyprasować? Z góry dzięki za odp. pozdro
Każda z części Przeguba ma swoją pralnię, przy czym można korzystać z każdej niezależnie od tego, na której części mieszkasz. Na każdą pralnię przydzielone są 2 pralki, więc czasem bywa, że zgłaszając chęć poboru kluczyka od pralni na repepcji trzeba będzie się zapisać na listę oczekujących.
Pranie możesz rozwiesić:
1) we własnym pokoju (wymagana duża inwencja do rozlokowania tych wszystkich rzeczy)
2) na korytarzu korzystając z suszarki (raczej nikt nie będzie zainteresowany kradzieżą ubrań )
3) nie wiem jak obecnie wygląda pralnia na wyremontowanej części, ale w Przegubie II (po prawej) pralnia ma duży metraż, w dodatku są powieszone sznurki, więc zawsze tam można coś wysuszyć pod kluczem
Wydział: Nie jestem z UE
Dołączył: 08 Cze 2011 Posty: 3
Wysłany: 2011-06-09, 00:01
dzieki, czyli chyba ogolnie nie jest zle... Znajomy mi opowiadał, że na UE jest kiszka pod tym wzgledem, ale widocznie cos sie zmienilo od tamtego czasu. W Slezaku jest podobnie?
Po jakimś czasie człowiek zaczyna działać taktycznie i mniej więcej orientuje się w których godzinach jest mniej piorących a jak się ma dobre układy z paniami na portierni to może i nawet wpuszczą bez kolejki. Ja przynajmniej parę razy tak miałam jak ładnie się uśmiechnęłam (na Panią Violettę to nie działa, ostrzegam! ). Poza tym pralki same w sobie są dobre, fajnie piorą (o ile można tak powiedzieć) niestety często są tak usyfione, że człowieka chce szlag trafić. Najczęściej trzeba wyciągnąć to ustrojstwo gdzie wsypuje się proszek i umyć bo niektórzy nie wiedzą, że proszek sypie się tylko do jednej przegrody a nie wszystkich. Poza tym jest ok a pranie najczęściej wiesza się na suszarkach (które można wypożyczyć na portierni) na korytarzu. Nikt nic nie kradnie, mogą jedynie przesiąknąć dymem papierosowym jeśli posiada się palących sąsiadów (a to norma )
_________________ Nigdy nie pozwól aby strach przed działaniem wykluczył Cię z gry.!
Kiedyś słyszałem, że we Wrocławiu było otwarte takie miejsce pubo-pralnia. Przychodziło się wstawić pranie i siadało się ze znajomy elegancko przy piwku czekając, aż pranie się upierze. Jest dalej coś takiego?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum