Wszystko zależy od osobistych preferencji i hierarchii wartości. No i od tego w którym akademiku się mieszka, bo z tego co się orientuję jest jakaś różnica w cenach pokoi.
Wydział: NE
Dołączył: 09 Lip 2010 Posty: 154 Skąd: Leszno
Wysłany: 2011-01-26, 10:51
Różnicy cenowej teraz nie ma, w obu płaci się 350 zł tylko że w Ślężaku za 3 - osobowy pokój, a w Przegubie 2 - osobowy. Na życie wychodzi około 100 zł na tydzień zakładając że się jedzie do domu co tydzień lub co dwa i bierze z domu kosmetyki i coś do jedzenia.
Ale powiem tak, jak się chce to można przeżyć tydzień za marne grosze. Mi osobiście udało się przeżyć tydzień za ok. 3 zł 50 gr (5l wody z biedronki i chleb) i do tego przywiezione z domu 5 usmażonych kawałków piersi z kurczaka
Wszystko zależy. Znam i takich co w ciągu tygodnia przepuścili grubo ponad 1000 zł.
Wydział: Nie jestem z UE
Dołączył: 25 Sty 2011 Posty: 3
Wysłany: 2011-01-26, 12:30
Eee to spoko. Ja się bałem czy zmieszczę się w tysiaku na wszystko na miesiąc. Normalny obiad mogę jeść spokojnie co dwa-trzy dni. Do domu to mi raczej nie po drodze .
Wydział: NE
Dołączył: 09 Lip 2010 Posty: 154 Skąd: Leszno
Wysłany: 2011-01-26, 16:15
1000 zł jeżdżąc rzadko do domu myślę że starczy. Wiadomo, im więcej pijesz tym mniej jesz i na odwrót. No i w klubach oszczędzamy, pijemy więcej na biforze.
tydzień za ok. 3 zł 50 gr (5l wody z biedronki i chleb)
gratuluję inwencji i motywacji w oszczędności
Dżach, ogólnie rzecz biorąc Biedronka Menu to dosyć optymalne rozwiązanie na akademikowy survival
tu masz artykuł o studenckich kulinariach: http://best.ue.wroc.pl/?p=2167
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum