Wydział: NE
Wiek: 23 Dołączyła: 02 Lip 2007 Posty: 52 Skąd: z dalleeekaaa;)
Wysłany: 2007-07-08, 13:21 porównanie akademików
czytałam FAQ:)
ale tak konkretnie, w którym jest więcej miejsca w pokojach;) który jest lepiej umeblowany, który system z łazienkami jest lepszy, z kuchnia
w którym lepsza atmosfera i milsze portierki;) i ile w ktorym jest miejsc?:>
_________________ What price could you pay for the freedom from society?
What price could you pay for a changing your destiny? I say...
pod tym względem bardziej spodobał mi się Przegubowiec bo wiecej szafek i jest to doś funkcjonalniej niez w Ślężaku poukładane
aswywiadu napisał/a:
który system z łazienkami jest lepszy, z kuchnia
teoretycznie Ślężak, bo blisko modułowo <na 3 pokoje łązienka> ale kuchnia jest na piętro, z tym, że piętra są dużo mniejsze, moim zdaniem jednak tutaj też wygrywa Przegubowiec bo w modułach np. pod prysznicem jest tylko wiszaca ceratka, za to w Przegubie można się spokojnie zamknąć i tych kabin w końcu też nie jest mało
aswywiadu napisał/a:
w którym lepsza atmosfera i milsze portierki
no wiadoooooomooooo, że Przegub, tu jak wchodzić to na luzie, nie musisz zostawiać żadnej śmiesznej legitki ani nic takiego
no a jesli chodzi o liczbe ludnosci akademikowej, to ogolnie znacznie wiecej jest w Ślężąku ale i tak pietra sa male, a jak juz się chcesz poruszać to jeżdzisz windą i się tego nie czuje; w Przegubie natomiast pietra sa wieksze ale jest ich malo i caly akademik jest podzielony na dwie czesci i tez sie wydaje, ze jest mniej osób niz w rzeczywistosci ale jeden jak i drugi swoją potęge ma
ja polecam Przeguba
a i w Przegubie jest sklepik ale w nim się piwa nie kupi niestety <to tak na marginesie>
Wydział: Absolwent UE
Wiek: 28 Dołączył: 07 Mar 2005 Posty: 3015 Skąd: Sułów/Wrocław
Wysłany: 2007-07-08, 13:57
łoł wyczerpująca odpowiedź
ja tylko dodam, że mieszkałem rok w przegubie i całkiem było. Sprawy bytowe ok. Pokoje trochę małe, a raczej nieumiejętnie zagospodarowane (za dużo za dużych mebli) ale jest dobrze.
a i w Przegubie jest sklepik ale w nim się piwa nie kupi niestety <to tak na marginesie>
W Ślężaku też jest sklepik. Piwa się w sklepikach nie kupi ale zaopatrzenie w pokojach się znajdzie - i coś do pica i fajki też . No i dodać trzeba że w obu są sale telewizyjne, a w Przegubie owiany mgiełką legendy - pokój nauki - nikt go jeszcze nie odnalazł .
aswywiadu napisał/a:
w którym lepsza atmosfera i milsze portierki;)
No ostatnio jedna przeszła z Ślężaka do Przeguba taka średnia ale się przeżyć da .
A atmosfera to zależy co wolisz . W Przegubie jemy koty chwaląc Szatana a w Ślężaku bierzemy tablety słuchając techno.
No a poza tym w Przegubie mieszkał Jul, ojciec dyrektor forum - rekomendacja najlepsza jaka może być . No i jeszcze ja tam z PaJACem bydziemy hyhy.
Wydział: NE
Wiek: 23 Dołączyła: 02 Lip 2007 Posty: 52 Skąd: z dalleeekaaa;)
Wysłany: 2007-07-08, 14:33
hehe dzięki za odpowiedzi;)
Cytat:
W Przegubie jemy koty chwaląc Szatana a w Ślężaku bierzemy tablety słuchając techno.
to jednak przegubowiec;) bo dla mnie akurat muzyka to jest priorytet, zęby sie z kimś można było dobrać;) bo ja bez jakiegoś podkladu to średnio funkcjonuje;)
i w jaki sposób beda przydzielani towarzysze doli nie niedoli do pokoju mego ementualnego?;)
a czy jest ktos zorientowany w tym tajemniczym limicie miejsc w akademikach dla pierwszorocznych?:> cos na stronie patrzylam, ale szczerze az tak doklenie nie chcialo mi sie szukac:D
_________________ What price could you pay for the freedom from society?
What price could you pay for a changing your destiny? I say...
To może też podbije do tematu;D Mówicie że taki podział na muze? Czyli idąc do przeguba trzeba liczyc sie z duza iloscia satanow, metalu i czarnych mszy? Z kolei slezak to bardziej klubowicze, czy też technoboje w bialych rekawiczkach?^^ Ja tam w sumie techna nie cierpie, wole cos ambitniejszego^^ czysty trensik, te sprawy. Ludzie zainsteresowani znają przepasc miedzy tymi stylami;P Chodzi mi też o to czy mozna skladac 'podania' do obydwoch akademikow, a potem wybrac sobie ktorys po ewentualnym dostaniu sie na obydwa. Jesli bóg, ew. satan dopomoze, to dostane sie na AE, mieszkam 80km od wr0, wiec z tego co czytam z dostaniem sie chyba nie bedzie problemow?
Aaa i jeszcze jedna sprawa, mieliscie jakies przykre akcje przy dostaniu sie do akademika? Jakis dziwoląg w pokoju, typ nie do zniesienia, albo upierdliwi sąsiedzi? Czy wszyscy to poprostu sami zyczliwi imprezowicze? ^^
W Przegubie jemy koty chwaląc Szatana a w Ślężaku bierzemy tablety słuchając techno.
dnq88 napisał/a:
Mówicie że taki podział na muze?
dnq88, nie traktuj tego tak dosłownie prawda jest taka, że do akademików rafiają różni ludzie o różnych upodobaniach muzycznych
dnq88 napisał/a:
Chodzi mi też o to czy mozna skladac 'podania' do obydwoch akademikow, a potem wybrac sobie ktorys po ewentualnym dostaniu sie na obydwa
wydaje mi się, że jest to nie możliwe ponieważ <przynajmniej w zeszłym roku tak było> najpierw dostajesz się na jedna liste jako kandydat do akademika <wiec liczba podan nie gra roli> później dopiero są brane pod uwagę Twoje preferencje <więc jeśli napiszesz o dwóch akademikach upchną Cię tam, gdzie będzie więcej miejsca>
dnq88 napisał/a:
mieszkam 80km od wr0, wiec z tego co czytam z dostaniem sie chyba nie bedzie problemow?
spoko loko masz szansę dużą, jeżeli już nie masz pokoju w kieszeni
dnq88 napisał/a:
Aaa i jeszcze jedna sprawa, mieliscie jakies przykre akcje przy dostaniu sie do akademika? Jakis dziwoląg w pokoju, typ nie do zniesienia, albo upierdliwi sąsiedzi? Czy wszyscy to poprostu sami zyczliwi imprezowicze?
tutaj odpowiedzi będzie pewnie tyle ilu mieszkanców w akademiku ale z mojego punktu widzenia akademik był super, cale moje pietro było dość dobrze zgrane więc jak na Przegubowca 1/8 ludzi była ok no i dochodzi do tego 1/4 pierwszego piętra <no w sumie jeden pokój ale zbyt wiele osób się przez niego przewinęło, żeby napisać tylko o dwóch osobach no nie >, trochę z drugiego i nieliczni z 3 <reszty nie znalam> ale ta gromadka to już dość dużo <a i info o piętrach dotyczy tylko nowej części >
Wydział: NE
Wiek: 23 Dołączyła: 02 Lip 2007 Posty: 52 Skąd: z dalleeekaaa;)
Wysłany: 2007-07-08, 23:38
hehe;)
pozyjemy zobaczymy, niezaprzeczalny plus tych akademików to odleglosc od uczelni, a raczej bliskosc /przynajmniej tka mi wyszlo ze studiowania mapy:D/
chyba w tym nie ma różnicy miedzy nimi;)
_________________ What price could you pay for the freedom from society?
What price could you pay for a changing your destiny? I say...
/przynajmniej tka mi wyszlo ze studiowania mapy:D/
no jak na asa wywiadu, to nieźle
Mieszkając w akademiku możesz wstać 5 minut przed zajęciami, co nawet zostało udokumentowane na filmie promującym AE pt. "ślężak"
jedyne opóźnienie może być, jak trafisz na falę z zielonego światła na skrzyżowaniu Ślężnej i Kamiennej
_________________ Proste są dla szybkich samochodów, zakręty są dla szybkich kierowców
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum