Wysłany: 2010-09-21, 15:58 Rejestracja w przychodni
Dotychczas mieszkałem na Śląsku (górnym) , posiadałem fajną plastikową kartę ( ze śląskiej kasy chorych ) W razie potrzeby udawałem się do przychodni , pokazywałem kartę i to wszystko .
tak sobie jednak myślę , że we Wrocku raczej nie będą chcieli zaakceptować mojej karty .
Czy ktoś wie , co muszę zrobić aby w razie choroby itp. nie zostać na lodzie ?
Idziesz do przychodni np na Sztabowej, wypełniasz deklarację i potem jak jesteś chory, to czekasz 3 dni w gorączce, bo stare babcie pilnie muszą być u doktora, bo zakłuło w boku. Generalnie trzeba wypełnić deklarację, tylko przed tym popytaj o jakąś dobrą przychodnię
Wydział: ZF
Wiek: 23 Dołączyła: 30 Maj 2007 Posty: 265 Skąd: z domu
Wysłany: 2010-09-22, 13:23
Tylko potem nie próbuj iść do lekarza w domu, bo będziesz musiał znowu wypełniać tę deklarację Z doświadczenia wiem, że wpisując się do jednego lekarza pierwszego kontaktu automatycznie wypisujesz się od poprzedniego (mimo zapewnień pań z recepcji, że jest inaczej - ech).
Tylko potem nie próbuj iść do lekarza w domu, bo będziesz musiał znowu wypełniać tę deklarację Z doświadczenia wiem, że wpisując się do jednego lekarza pierwszego kontaktu automatycznie wypisujesz się od poprzedniego (mimo zapewnień pań z recepcji, że jest inaczej - ech).
Na Śląsku działa to tak (przynajmniej w mojej przychodni), że mogę sobie iść do jakiego lekarza pierwszego kontaktu chcę, wszystkie dane o przyjmowanych lekach i przebytych chorobach są w systemie do którego każdy lekarz w przychodni ma dostęp.
no to teraz przyjdzie Ci się zmierzyć ze służbą zdrowia poza Śląskiem aby załatwić cokolwiek należy mieć anielską cierpliwość, a najlepiej po prostu nie choruj ;p
no to teraz przyjdzie Ci się zmierzyć ze służbą zdrowia poza Śląskiem aby załatwić cokolwiek należy mieć anielską cierpliwość, a najlepiej po prostu nie choruj ;p
Hmm, praktycznie od zawsze leczę się prywatnie, przychodnia do której należę jest właściwie prywatna, ale ma podpisaną umowę z NFZ - może dlatego do każdego lekarza-specjalisty dostaję się po max tygodniu czekania. Czy ktoś się orientuje czy jest niedaleko UE jakaś dobra prywatna przychodnia z "abonamentem"?
Nie ma podpisanej umowy. Ja osobiście wożę się z chorobami do swojego lekarza rodzinnego, bo jak mam czekać kilka dni/godzin z nadzieją, że w końcu przyjmą, to mnie coś trafia.
W takim razie szukaj czegoś innego niż Sztabowa. Może Pabianicka... W każdym razie ja nie mam dobrych doświadczeń z pierwszej przychodni. Zresztą paru znajomych też. Mnie niemal na bucie pani doktor z gabinetu wywaliła, bo z katarem to nie do niej, a co się okazało, to zapalenie płuc. Na szczęście w porę się nawróciłam i przepisałam się z powrotem do swojej starej przychodni :
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum