co tu duzo pisac..
fajni ludzie, ale duzo pracy.
jesli nie lubisz chemii, lub duzo niemiales/las z tym wspolnego, to odradzam.
kierunek typowo dla scislowcow.
opowiadac by mozna godzinami..
_________________ hard work never killed anybody..
.. but why take the risk?!
dzięki za info i sory za błędy jestem po ekonomiku i w sumie to lubiłem chemie i mate mniej fize i jej sie boje a ciekawi mnie ten kierunek i niechce isc na jakąś zwykła ekonomie albo bankowosc bo pewnie bym sie zanudził w sumie to mam juz mentlik w głowie jeszcze raz dzięki
jesli o to chodzi, to trzeba przyznac, ze tutaj nudno nie jest
wybuchy na laboratorium, zabawa eterem ^_^
i przedmioty ciekawe.
sama fizyka.. no do prejrzejscia.
jak wszystko z reszta.
ale duzo przedmiotow pokrewnych z fizyka, typu maszyny.
WT to czysta fizyka, nie oszukujmy sie.
Metrologia z reszta tez.. automatyka..
jesli chodzi o sam kierunek, to patrzac na znajomych na innych uczelniach, to laczymy w sobie zwykla ekonomie, politechnike i rolnicza. tam maja takie same przedmioty jak my.
z tym, zemy roboty mamy wiecej
[ Dodano: 2006-06-29, 14:53 ]
destylacja, palenie miernikow i krzyki dziekana
bawienie sie kolumnami do rektyfikacji za 5 tys i krzyki prowadzacej, zeby uwazac..
generalnie to fajnie jest
jesli nie bedziesz sie opierda**l/la to polecam :]
bo przy odrobinie systematycznej pracy wszystko do przejscia :]
_________________ hard work never killed anybody..
.. but why take the risk?!
to znaczy ze na AE jest ten kierunek trudniejszy niz na politechnice?czy na odwrotnie?? A tak sobie mysle ze chyba taki głupi nie jestem i sobie poradze z fizyka jak by co
Wydział: IE
Wiek: 26 Dołączyła: 08 Mar 2005 Posty: 2486 Skąd: w cieniu 71
Wysłany: 2006-06-29, 15:24
jak na moj skromny gust, to mamy latwiej niz na polibudzie...bo faktem jest, ze my tylko 'lizniemy' sobie tego, co na polibudzie zwyczajnie studiuja. Ale trzeba walczyc i systematycznie nadrabiac, bo na ostatnia chwile jest przypalowo troche uczyc sie tego wszystkiego.
A wiedza lyknieta na poczatku, przydaje sie w pozniejszych etapach.
Ja polecam
IE troche narzeka na to, czego sie uczy, ale suma sumarum jest naprawde....w pyte
jesli chodzi o przednioty na IŚ na pwr i warszawskiej - to maja dokladnie to samo ( czytaj maszyny I, II, III, inzynieria procesowa) tylko u nich sie to nazywa inaczej
(wiem, bo tlumaczylam mojej przyjaciolce to, co u nas juz bylo ^_^ )
ewentualnie, jesli ktos sobie robi na polibudzie specjalizacje, to ma bardziej rozszerzony program.. i faktycznie - my sie wtedy nie umywamy
chociaz ja wole zdecydowanie Akademie..
lepiej sie tu studiuje.. latwiej chociazby dlatego, ze nie ma problemu z wpisami, zaliczeniami, zapisami
no i ZDECYDOWANIE JEST CIEKAWIE
(chociaz tak juz bylo, ze zachecalam mojego kumpla, ale zupelnie sie tu nie odnalazl i skonczyl po pierwszym semstrze )
_________________ hard work never killed anybody..
.. but why take the risk?!
witam, ja takze tu poszlam bo chcialam, nie zdawalam na inne wydzialy na AE tylko od razu na IE:) IE rulezzzz, heh mi sie bardzo podoba, bo kierunek dla scislowcow, na GN na przyklad bardziej dla humanistow,duzo pamieciowki:\ jak dla mnie przedmioty i zajecia sa bardzo ciekawe i zroznicowane bo oprocz przedmiotow typowo ekonomicznych sa tez te inyznierskie i to jest fajne:) heh moze nauki troche jest ale jak ktos juz wczesniej pisal wszystko jest do przejscia ale troche sie pomeczysz ale pamietaj,ze wyjdziesz jako magister inyznier hehe:) oprocz wiedzy ekonomicznej, menadzerskiej bedziesz mial jeszcze inyznierska, ja osobiscie polecam,mi sie bardzo podoba no i ludzie:) po prostu fantastycznie :)
Ja zlozylem podanie na ten i wylacznie wydzial, bo...chcialem. Dostalem sie oczywiscie:) Jednakze co mnei najbardziej interesuje to co mozna po tym robic, czy mozecie mi powiedziec z doswiadczenia co po tym kierunku robia wasi znajomi? Czy latwo znalesc prace po tym?
Hej ja też poszłam na ten kierunek bo chciałam skończyłam technikum technologii żywności i było super szczególnie na laborkach gorzej z teoria bo tu nie można ściemniać trzeba to zrozumieć ja się strasznie boję skończyłam szkołę 5 lat temu i wszystko mi wyparowało ale przecież studenci bywają w różnym wieku i skoro oni sobie radza to i ja jestem dobrej myśli choc coraz bardziej sie boję. Mam tylko nadzieję że dam rade bo nikt we mnie nie wierzy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum